Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

Kącik foto - Fotografowanie w podziemiach

darecki - Nie 19 Lis, 2006 21:07
Temat postu: Fotografowanie w podziemiach
Witajcie!

Założyłem wątek specjalnie aby Kolega Condor mógł nam troszkę pomóc w temacie fotografowania.

Na początek może coś o kolorystyce uzyskiwanej na fotografiach. W zależności od użytego źródła światła można uzyskać rózne efekty np. świeczki dają kolor zółto-czerwony, tandetne czołówki kolor niebieski. A inne barwy?

Czasem próbuję coś pod ziemią robić ale efekty mizerne... :(





Franz Aufmann - Nie 19 Lis, 2006 22:57

Witam w rodzinie Podpuszczalskich, Auf...


PS
Korbolu, chyba dwa dni szukałeś najbardziej nieudanych zdjęć.

darecki - Nie 19 Lis, 2006 22:59

Auf... ja nie muszę szukać, wszystkie takie mam :sad:
Condor - Nie 19 Lis, 2006 23:24

Najczęściej używam trzech źródeł światla - karbidówka, lampa blyskowa, halogen 55W zasilany z akumulatora żelowego 12V 7Ah. Większość zdjęć wykonuję tradycyjna (analogową) lustrzanką. Cyfrowiec pozwala na 30 sek naświetlania a to za mało na zabawę ze światłem.
Franz Aufmann - Pon 20 Lis, 2006 00:41

Witam,
Chyba będę musiał coś dorzucić do tradycyjnego zestawu podróżnego.
pozdrawiam Auf....

Condor - Pon 20 Lis, 2006 16:09

[ Dodano: Pon Lis 20, 2006 4:18 pm ]

MG Stand 671 - oświetlenie: halogen 55W, lampa błyskowa
GDR - oświetlenie halogen 55W
Negatyw Kodak Gold 200, obiektyw 24mm f:11

Darula - Pon 20 Lis, 2006 16:39

Witam. Zdjecia bardzo ładne, miękkie i ładnie doświetlone.
Mam pytanie natury technicznej. Czy można wiedzieć, w jaki sposób i jakiego rodzaju rozmieszczone są źródła światła. Na zdjęciu mamy trzy pomieszczenia:
1. izba z lewej
2. izba z prawej
3. pomieszczenie z aparatem.

Condor - Pon 20 Lis, 2006 16:46

Pomieszczenie z aparatem - lampa błyskowa, pozostała częśc - halogen + matowe szkło
Darula - Pon 20 Lis, 2006 16:56

DZięki, i jeszcze jedno pytanie. Palnik lampy błyskowej ustawiony w sufit, czy bezpośrednio na wprost?
Condor - Pon 20 Lis, 2006 17:08

Dwa błyski na wprost i dwa na strop

[ Dodano: Pon Lis 20, 2006 5:16 pm ]
Fort I w Poznaniu. Prochownia
Oświetlenie: karbidówka

Franz Aufmann - Pon 20 Lis, 2006 18:09

Miło mi oglądać takie zdjęcia. Cieszę się Condor, że jesteś na forum.
Pozdrawiam Auf...

darecki - Pon 20 Lis, 2006 19:51

Witam kolegów!

Oczywiście zestaw halogenków 12V/35W posiadam, do tego oczywiscie akumulatory żelowe 12V/7Ah. Niestety aparat moze robic zdjecia z maksymalnym czasem naswietlania 15 sekund... Trochę za mało, w ostateczności mogę uzywać lustrzanki ale przyznam szczerze, że ten wariant wolę sobie odpuścić.

Pytanie o matowienie halogenów: przykładasz szkło bezpośrednio do halogena? Wiele razy miałem problem z przepaleniem niektórych fragmentów fotografii - wolałbym uzyskać bardziej rozproszone światło...

Bardzo dobre zdjęcia :)

pozdrawiam

Condor - Pon 20 Lis, 2006 21:32

Polecam szperacz ręczny ML 338 CS. Cena 48 zł + koszty przesylki. W szperaczu zastosowano samochodową żarówkę H3. Trzeba tylko ciachnąć wtyczkę do zapalniczki i zalożyć końcówki do akumulatora.

Aby uzyskać światło rozproszone przykładam matowe szkło do szperacza.

[ Dodano: Pon Lis 20, 2006 9:37 pm ]
Oświetlenie: halogen 55W

darecki - Pon 20 Lis, 2006 21:46

Ok. Zaraz zerkne na alledrogo czy nie ma takiego cuda...

Ponizej moja fotka z Góry Śmiadowskiej...
Halogen 35W, czas naswietlania 13s, ISO 64
Halogen w oryginalnej badziewnej obudowie nie radzil sobie z oswietleniem dalszej czesci sceny, zostala tam ciemnosc....
Aparat Fuji S550...

Condor - Pon 20 Lis, 2006 21:50

Dobre, brak przepaleń, dobry kadr. Szkoda, że nie widac dłuższego odcinka..
darecki - Pon 20 Lis, 2006 22:14

Zdjęć nie posiadam duzo bo nie czuję sie mocny w fotografowaniu podziemi, najczesciej nie ma na to czasu, niestety...

Aparat HP 715 Photosmart, tryb AUTO - słynna choinka a na końcu komory Grzesław.. 2004 rok...

darecki - Pon 20 Lis, 2006 22:19

Przeszukując katalogi na kompie trafiłem na dośc ciekawą fotkę. Początki Rawelinu - 1998/98 rok. Kawerna Wielkanoc - Twierdza Kraków. Kiciuś sobie przysnął na kamyczkach. Foto zrobione Zenitem...
Ma swoj urok...

Condor - Pon 20 Lis, 2006 22:22

Nie czujesz się mocny? Ja też na początku mojej podziemnej kariery nie moglem dojsc do zadowalającego poziomu. Klucz do sukcesu to eksperymenwanie z oświetleniem i chęć do dzałania.

[ Dodano: Pon Lis 20, 2006 10:25 pm ]
korbol napisał/a:
Przeszukując katalogi na kompie trafiłem na dośc ciekawą fotkę. Początki Rawelinu - 1998/98 rok. Kawerna Wielkanoc - Twierdza Kraków. Kiciuś sobie przysnął na kamyczkach. Foto zrobione Zenitem...
Ma swoj urok...


Dobre miejsce to trenowania technik oswietlania...

darecki - Pon 20 Lis, 2006 22:29

Nie czuję się mocny, poprostu. Miejsce dobre do ćwiczenia, niestety dalej jest już lita skała i do tego osmolona, zero betonu.. ciemno, czarno ponuro...
Condor - Pon 20 Lis, 2006 23:14

Taki zestaw też jest dobry. Latarka wymaga pewnych przeróbek (wyjęcie akumulatora, podlączenie przewodu, zmiana żarówki)
Franz Aufmann - Wto 21 Lis, 2006 02:11

Panowie, zaczynam Was podziwiać i szanować.
Dużo doświadczeń z oświetleniem, żelazna dyscyplina i cierpliwość przy dużym poczuci estetyki i piękna, daje takie fantastyczne efekty. Ja mam zupełnie inne problemy. Jeżeli ciasne pomieszczenie kleinstglocka można traktować jako „podziemie”, to kto udzieli mi kilka rad i zrozumie, że na aparat i głowę fotografującego jest już za mało miejsca.

Czy tak naprawdę zostaje nam tylko lampa błyskowa?????????????

Pozdrawia lekko załamany Auf…

qrrr - Sro 22 Lis, 2006 18:41

Dobra a powiedzcie mi jak mierzycie swiatło i jakie wprowadzacie korekty do wskazań wbudowanego światłomierza

Ostatnio robiłem syfrówką z lampą - nie było czasu na analoga ( statyw , długie czasy naswietlania) , ale mam rolkę fuji press 800 i mam zamiar wypstrykać ja pod ziemią - dlatego pytam




darecki - Sro 22 Lis, 2006 19:05

wydaje mi sie ze dobry pomysłem byłoby zorganizowanie podziemnych warsztatów fotografii choćby na MRU. Takie coś przerabialiśmy już w krakowskich podziemiach...
co Wy na to?

ja robie wszystko na czuja. ustawiam oświetlenie i czas eksperymentalnie...

pozdr

Condor - Sro 22 Lis, 2006 22:40

Ja też fotografuję na wyczucie, światłomierz jest bezużyteczny. Warsztaty podziemnego fotografowania to dobry pomysł.
jacekgliwice - Czw 23 Lis, 2006 08:52

rewelacyjne zdjecia
powtorze jednak to co napisalem w sasiednim poscie - mozna robic zdjecia bez statywu, prze slabym osiwetleniu, "z reki"

wybaczcie ze to powielam ale nie moge sie powstrzymac








wszystkie z ręki, na podbitym iso, krotki czas, Laząc po podziemiach nie zawsze jest czas na stawianie statywu i eksperymenty

Condor - Czw 23 Lis, 2006 10:35

Trasy turystyczne w Górach Sowich to zupełnie inna bajka. Tam jest oświetlenie, które wykorzystałeś. Spróbuj zrobić zdjęcie z ręki poza trasami turystycznymi....
darecki - Czw 23 Lis, 2006 10:39

... i samemu ustawić oświetlenie.
Darula - Czw 23 Lis, 2006 11:36

Dwie fotki z ręki - oswietlenie jeden mały halogen do kamery 35W ustawiony na ziemi pod aparatem. Mam jeszcze pytanie do fachowca, na co ustawiac ostrość w takich ujęciach?
JanW - Czw 23 Lis, 2006 18:02

Drogi Auf-ie napisałeś : Jeżeli ciasne pomieszczenie kleinstglocka można traktować jako „podziemie”, to kto udzieli mi kilka rad i zrozumie, że na aparat i głowę fotografującego jest już za mało miejsca. "
W tym wypadku nieodzownym staje się obiektyw szerokokątny coś w rodzaju "rybiego oka" z ogniskową np. 18mm. Wtedy da się zrobić zdjęcie całego dzwonu. Przy obiektywach jakie sa w popularnych cyfrówkach zostaje jedynie fotografowanie na wyczucie bez użycia wizjera lub ekranu podglądu. Po prostu przykładamy aparat tyłem do ściany i robimy kilka fotek , nastepnie usuwając te gorsze. Problemem w małych pomieszczeniach będzie błysk lampy. Proste aparaty nie mają możliwości dostarajania mocy błysku do panujących warunków. Nie każdego stać też aby sobie kupic lampę błyskowa do makrofotografii , zakładaną na obiektyw. Ja przy fotografowaniu małych przedmiotów stosuję lampe błyskową Metz 40cl4 oraz przystawkę ttl. Daje mi to możliwość odwócenia głównego palika lampy od fotografoanego szczegółu i użycia mniejszego palnika. Kabel łaczący lampę z przystawką umożliwia też oddalenie lampy od aparatu i wykonania fotografii np. przy świelte ukośnym. To tyle rad tak na razie.

Condor - Czw 23 Lis, 2006 22:56

Darula napisał/a:
Dwie fotki z ręki - oswietlenie jeden mały halogen do kamery 35W ustawiony na ziemi pod aparatem. Mam jeszcze pytanie do fachowca, na co ustawiac ostrość w takich ujęciach?

Pomieszczenie jest małe, więc mogleś pozwolić sobie na to. Dużych przestrzeni nie sfotografujesz w ciekawy sposób, używając takiej metody. Lepiej ustawić aparat na statywie, dać dłuższy czas i ruszać reflektorem wyobrażając sobie, że to pędzel którym malujesz pomieszczenie. Efekt będzie znacznie ciekawszy....

Obiektywy szerokokątne mają bardzo dużą głębie ostrości. Obiektywy 24mm i 35mm (takich używam w analogu)
ustawione na nieskończoność i f:11 dają głębie od ok 1,4m. Uzyskujesz ostrą jak żyleta fotografię od pierwszego do ostatniego planu.
Podobnie jest w przypadku lustrzanek cyfrowych - zoom (zapewne nie masz stałki do cyfrowca) ustawiony w zakresie od 17-24mm daje podobne efekty. Jeśli masz w swoim aparacie podgląd głębi ostrości, możesz to sprawdzić doświadczalnie w domu

[ Dodano: Czw Lis 23, 2006 11:50 pm ]
Fort III w Poznaniu. Prochownia.
Lustrzanka cyfrowa, ISO 400, czas 15sek., f:11, zoom 17-35 ustawiony na 17mm

[ Dodano: Pią Lis 24, 2006 12:33 pm ]
Most K 705
Lustrzanka cyfrowa, ISO 400, czas 15 sek, f:11, ostrosc ustawiona na nieskończoność

qrrr - Pią 24 Lis, 2006 17:27

Dziś biorę na focenie również analoga - mam zamiar pobawić się troskę wielokrotnym naswietlaniem jednej klatki - sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie
Condor - Sob 25 Lis, 2006 06:31

Początki są trudne ale po pewnym czasie dojdziesz do wprawy....
Franz Aufmann - Sob 25 Lis, 2006 21:09

JanW napisał/a:
Drogi Auf-ie napisałeś : Jeżeli ciasne pomieszczenie kleinstglocka można traktować jako „podziemie”, to kto udzieli mi kilka rad i zrozumie, że na aparat i głowę fotografującego jest już za mało miejsca. "

Cóż, muszę się postarać o aparat fotograficzny. Swoje zdjęcia robiłem aparacikiem grubości 1 cm. Jest dobry, gdyż mieści się w małej kieszonce koszuli. Ma też swoje wady, których nie ratuje 5,1 M pikselowa matryca.

Pozdrawiam Auf...

werwolf - Nie 26 Lis, 2006 00:48

Witam, a teraz kilka moich fotek które są de facto moimi pierwszymi jak chodzi o długie naświetlanie w bunkrach :) . Wiec nie bijcie za mocno :P
Scheik - Nie 26 Lis, 2006 20:48

Gorzowski akcent :)

Franz Aufmann - Pon 27 Lis, 2006 00:03

Mam odczucie, że mi "światło" padło i resztę drogi muszę pokonać po omacku.

Cześć Scheik,
Autorytetów nie powinno się niszczyć. Moim kometarzem nie przejmuj się, gdyż jestem lekko zirytowany. W schronie bojowym, który dzisiaj odwiedziłem po roku nieobecności, nie umiałem się znaleść. Sporo elementów "znikneło", chyba bezpowrotnie.

Trening czyni mistrza, a jeżeli lubisz to co robisz, będziesz dobry.
Nie przejmuj się, po prostu próbuj!!!!!!!!!

Pozdrawiam Cię serdecznie Auf...

Waldek - Pon 27 Lis, 2006 10:55

I mówiąc tak szczeże wolę zdięcia te z cieniami gdyż one mają coś z tajemniczości, natomiast te do końca oświetlone to tak jak jak byś rozebrał kobietę i nie ma tego smaczku, że jeszcze coś zostało.
darecki - Pon 27 Lis, 2006 11:05

Ja wolę "rozebrane". Widać dokładnie wszystkie szczegóły techniczne, można wtedy zobaczyć wszystko to czego nie można uchwycić waskim swiatlem latarki. Podziemia i fortyfikacje uzyskuja wtedy zupelnie inny wymiar.. Jesli chcesz uzyskiwac cienie to nie ma znaczenia czy zrobisz zdjecie w piwnicy, na zamku czy w schronie.. Takie moje zdanie... :cool:
Waldek - Pon 27 Lis, 2006 13:35

Wybacz ale ja bym nadal polemizował, jak wszystko zobaczysz to nigdy w to samo miejsce nie powrócisz.
darecki - Pon 27 Lis, 2006 13:54

Mam nadzieje ze Condor nie ulegnie polemice i bedzie robic dalej tak swietne zdjecia jak robi teraz :)
Condor - Pon 27 Lis, 2006 14:55

Przy niektórych ujęciach też wykorzystuję celowe niedoświetlenie.....
darecki - Pon 27 Lis, 2006 14:58

w gruncie rzeczy najbardziej intryguje mnie sposob uzyskania tak ladnych kolorow.. pieknie wymieszane odcienie zółci, zieleni, błękitu i czerwieni... az miło oko zawiesić!

pozdrawiam

Condor - Pon 27 Lis, 2006 15:06

Takie efekty uzyskuję przez odpowiednie oświetlenie ścian pokrytych naciekami. Lampa karbidowa doskonale wzmacnia kolory

[ Dodano: Pon Lis 27, 2006 3:15 pm ]
Dla odmiany coś ceglanego...

Scheik - Pon 27 Lis, 2006 18:23

Ja pozwole sie przyłączyc do tezy Waldka. Wkoncu fotografia to gra swiatłą i cienia :)
--------------------------
A tu próbka artystyczna ze schodami obiegowymi

darecki - Pon 27 Lis, 2006 20:54

Przede wszystkim to trzeba zacząć krytycznie podchodzić do swoich prac... ;)
Bez tego niestety z cieniami czy bez wyjdzie kicha...

pozdrawiam

Condor - Pon 27 Lis, 2006 21:11

Oto moja wizja podobnej klatki....
darecki - Pon 27 Lis, 2006 21:22

Mozolnie ale wytrwale, mając za przykład doskonałe fotografie Condora, dojdziemy do wystarczającej wiedzy teoretycznej aby również uzyskiwać tak wspaniałe kadry. Zachęcam więc innych do zadawania pytań Condorowi, korzystając ze sposobności iż zaszczycił swoją obecnością nasze skromne forum.
Jak zwykle tradycyjnie dopytam się o rozstawienie żródeł światła. Jeśli dobrze widze, jedno z nich zostało umieszczone na samej górze (lekko fioletowy odcień) a reszta na schodach poszczegolnych "pieter". Czy dobrze widzę? Czy to są halogeny?

pozdrawiam

Condor - Pon 27 Lis, 2006 22:01

Dzięki za pozytywną ocenę :smile:
Oświetlenie: karbidówka + lampa błyskowa, obiektyw 24mm, f:11, negatyw Kodak Gold, skaner do negatywów Minolta ScanDual IV.
Naświetlanie zaczynam od góry, aparat był ustawiony na czas B, moj asystent zakrywa obiektyw, schodzę niżej, odkrycie obiektywu i naświetlam dalej....

Darula - Pon 27 Lis, 2006 22:05

Dobre!!!


Poszukuje asystenta :lol:

Condor - Pon 27 Lis, 2006 22:05

A to chyba najtrudniejsze miejsce do sfotografowania w GW Schill
darecki - Pon 27 Lis, 2006 22:17

Piekne!
Kiedy używasz lampy błyskowej a kiedy halogenu? Czy są konkretne powody ich zastosowania?

pozdrawiam

Scheik - Wto 28 Lis, 2006 00:14

Ja słyszałem o uzywaniu zespołu akumulatora z halogenami samochodowymi rozmieszczonymi w paru miejscach. Czy to jest prawda czy ktoś sobie zmyślił bo to chyba byłoby jedno z wielu niezłych rozwiązań.

[ Dodano: Pon Lis 27, 2006 11:16 pm ]
PS.
Cytat:
Oto moja wizja podobnej klatki....

Na takie zdjęcie nie pozwala w moim przypadku konstrukcja windy :neutral:

marooda - Wto 28 Lis, 2006 12:44

Condor,
bardzo ladne Twoje foty. I baaardzo czasochlonne... Uznanie!

Darula,
moze kiedys wybierzemy sie na _prawdziwe_ focenie, a nie ekspresowy rajd po podziemiach? :roll: :mrgreen:
Mozemy wtedy sobie asystowac wzajemnie. No, a jak juz bedziemy mieli juz te super inteligentne, wypasione, zdalnie odpalane flesze do naszych Nikonow, to wtedy pojdzie troche szybciej. :mrgreen:

werwolf - Wto 28 Lis, 2006 15:07

Witaj Condor!

Cytat:
skaner do negatywów Minolta ScanDual IV.


Skaner używasz tylko do zmiany nośnika na cyfrowy czy również podajesz fotki korektom?

Ps.Co do cyfrowej fotografii może ktoś polecić jakiś dobry program do obróbki zdjęć w formacie RAW.

Prawie jak ... :wink: fotka Condora :mrgreen:

Helmut - Wto 28 Lis, 2006 16:55

Werwolf, prawie robi wielką różnicę. :wink: :smile:

No dobra światło, światłem, ale co z nastawami ostrości, Condor pisałeś że masz analoga, ale automaty w ciemnościach wariują, nie mogąc złapać ostrości, a jak mamy tunel o sporej długości to zaczynają się jeszcze większe schody... bo aby złapać ostrość na najdalszą ściane trzeba ją porządnie oświecić, ale znów jeśli ostrość będzie nastawiona na najdalszą, rozmyją się szczegóły które są blisko obiektywu... głownie chodzi mi o fotke z GW Schill.

hege22 - Wto 28 Lis, 2006 17:41

Polecam bezpłatny RawShooter Essentials 2006 1.2

http://dobreprogramy.pl/i...z=2&t=5&id=1493

Na pewno są bardziej profesionalne programy, ale ten jest dość idiotoodporny, dość łatwo się połapać o co chodzi.

JanW - Wto 28 Lis, 2006 17:47

Przedstawię mój sposób na fotografowanie długich korytarzy. Trochę o sprzęcie : - jako, że nurkuję to do oświetlania używam latarek do nurkowania z halogenowymi żarówkami o mocy 35 lub 50W. Latarki zasilane są żelowymi akumulatorami 12V. Z reguły używam 1-2 latarek. Do fotografowania używam analogowego Canona EOS 33 i Zenith 12XP [ coraz rzadziej ze względów finansowych ] oraz cyfrowego NIKONA D50. Wcześniej używałem cyfrowej Minolty Z1. Oczywiście używam statywu , w tym wypadku stabilnego , trochę ważącego Manfroto. Fotografia cyfrowa daje ta przewagę, że prawie od razu widać efekt fotografowania. Przy użyciu latarek halogenowych ustawiam balans bieli na światło żarowe , ISO 200. Po ustawieniu aparatu ustawiam ostrość i ustawiam wartość przysłony. Nie używam programów tematycznych aparatu. Lustrzanki maja ta przewagę, że można wyłączyć auto-fokus i ustawić sobie ostrość ręcznie. Automatyka wtedy tak nie głupieje przy mniejszej ilości światła. Po włączeniu migawki bardzo szybkim krokiem idę do przodu oświetlając przed sobą korytarz. Lampę włączam w odl.1-1,5 m za linią aparatu , tak aby i pierwszy plan był oświetlony. Idąc odpowiednio szybko na zdjęciu nie widać tzw. duszków – czyli cienia postaci. Jako, że fortyfikację fotografuje bardziej w celach dokumentalnych, nie skupiam się na pokazaniu ich w bardziej artystycznym świetle. Jednak przy okazji coś niecoś wychodzi. Można eksperymentować przy robieniu zdjęcia , np. umieszczając światło tuż nad ziemią [ stacja kolejki 717 ]. Przedstawiam dwie fotki wykonane przy zastosowaniu opisanego sposobu.
Scheik - Wto 28 Lis, 2006 21:05

Ooooo, wkońcu ktoś z Zenithem, i to tez 12XP :wink:

ALe ja o skanerach... Czy do fotografii są zatm specjalne skanery? Czymś sie charakteryzują?

JanW - Czw 30 Lis, 2006 18:54

Jeszcze jedna fotka. Oświetlenie ustawione , a właściwie położone na posadzce.
Wojciech O. - Sob 02 Gru, 2006 16:24

Janie W Mam tylko takie pytanie. Skoro już znam Iso, z prędkością chodu trzeba poeksperymentować, czas naświetlania to łatwo sie domyślić że B. Ale wyjściowa wartość przysłony też by sie przdała. Przy założeniu że uzywam 55W Halogenka P. S. sam ostatnio zaczołem w schronie na Królewskiej próbować tą metode :D Narazie z marnym skutkiem Użyłem pożyczonej od Daruli świetlówki, z akumlatorkiem.
JanW - Sob 02 Gru, 2006 19:35

Wojtek , mankamentem cyfrówki Nikona [ i niektórych innych marek ] jest to,że nie mają czasu B , a max czas otwarcia przysłony to 30 sek. Taki czas mi pozostaje do naświetlań długich korytarzy. W ciągu 30 sek. troche można przetruchtać. Co do przysłony to oscyluje ona między 8 a 11. Tak aby uzyskać jak najlepszą głębię ostrości. Trzeba troche pobiegac , tak aby zrobic zadowalające zdjęcie. nawet 5-6 razy. Im więcej tym lepiej , jest z czego wybierać po powrocie do domu. Świetlówka to marny pomysł.
Wojciech O. - Nie 03 Gru, 2006 14:31

Tak co do świetlówki zgodze sie. Lecz jeśli chodzi o czas B to sie mylisz. Jest takowy, tylko że do tego przydał by sie wężyk spustowy. Ja zaopatrzyłem sie w takowy do mojego 350D. Dziękuje za informacje.
darecki - Nie 03 Gru, 2006 14:37

Razem z Wojtkiem myślimy o jakimś wypadzie fotograficznym w krakowskie podziemia. Na razie szukamy miejsca. Będzie wtedy możliwość praktycznego sprawdzenia rad Condora :)

Świetlówki też są dobre, zależy co się chce uzyskać. Inaczej o niebieskie światło jest trudno..

pozdrawiam

marooda - Nie 03 Gru, 2006 15:22

JanW napisał/a:
Wojtek , mankamentem cyfrówki Nikona [ i niektórych innych marek ] jest to,że nie mają czasu B , a max czas otwarcia przysłony to 30 sek.


Nie wiem jakie to "cyfrowki" Nikona masz na mysli, ale w D80 czasy otwarcia migawki sa od 30s. do 1/4000s. i B.

Wojciech O. - Pon 04 Gru, 2006 21:09

Soprawdziłem dziś zarówno D 50 jak i najbardziej okrojoną lustrzanke cyfrową Nikona czyli D 40. Obie posiadaja czas B. kręcisz pokrętłem na maxa w trybie manualnym( ale nie do 1/4000s :razz: ). Wężyk jest baaardzo potrzeny jednak bo nie przypuszczam byś miał cos co będzie wciskać spust przez np. 15 minut :mrgreen: Pozdro
Grzebiuszka - Pią 29 Gru, 2006 01:45

To i ja sie pochwalę moimi fotkami z "duchem". Brakuje im dużo do doskonałości ,ale co tam ,to pierwsze" koty za płoty". Aparat Zenith TTL+ statyw, obiektyw MIR-1B 2,8/ 37mm, czas B +węzyk,lampa błyskowa Revuetron hc260 półautomatyczna,film konica PN200 (24din)
darecki - Pią 29 Gru, 2006 02:08

No powiem szczerze że ładne.... :grin:

Tylko te pierwsze foty to nie Lud ino Schil, jesli chodzi o podpisy :oops: :mrgreen:

pozdr

Grzebiuszka - Pią 29 Gru, 2006 02:46

No jasne że Schill, hehe,takie foty z Ludka musiałyby wzbudzić niezłą sensację :mrgreen: Skąd mi się wział ten Ludendorff zamiast Schilla? Pewnie to ta późna pora.To jeszcze dorzucę dwa ostatnie z duchem.Więcej jak na razie nie mam. Grzebiuszka
Master - Wto 02 Sty, 2007 01:43

Grzebiuszka witaj,

Twoje foty wcale nie są aż tak tragiczne. Widziałem gorsze np swoje.

pozdrawiam
Master

jacekgliwice - Wto 02 Sty, 2007 09:14

bardzo ładne zdjecia. Tym bardziej ze robione aparatem analogowym ktory przeciez nie pozwala na bieżacy podgląd efektów focenia.
marooda - Wto 02 Sty, 2007 21:09

Grzebiuszka,
calkiem ladne foty. Widac, ze bylo troche pracy i ta piekna analogowa lagodnosc (choc mogles je, na potrzeby nowych obserwatorow, troche podciagnac w 'fotosklepiku' :wink: )
Mimo mojej totalnej cyfryzacji, ja wciaz ciagle czesto zakladam film i foce... tak zwyczajnie :grin:
pozdr

Grzebiuszka - Sro 03 Sty, 2007 02:29

Witam w nowym roku. Dziekuję za te opinie. No sam wiem ,że do doskonałości to jeszcze dużo brakuje. Trzeba zrobić pewnie z setkę zdjęć z duchami, aby dojśc do wprawy. W tym roku też mam zamiar zrobić jeden film na MRU, co wyjdzie???
Aparaty cyfrowe z wyższej półki też pozwalają na robienie takich zdjęć,muszą mieć wtedy jedą z funkcji: otwarcie migawki na czas "B" lub robienie wielu zdjęc na "jednej klatce" ( a w rzeczywistości na tym samym obszarze pamięci karty w aparacie). Ale w aparatach poniżej 2 000 zł nie spotkałem się z żadną z nich.
Pozdrawiam,Grzebiuszka

Biker - Sro 03 Sty, 2007 09:09

Witam!!!!
Do fotek się nie czepiam, ale chciałbym zwrócić uwagę na jeden poważny problem, który owe fotki odsłoniły....SYF, KIŁA I MOGIŁA panują na OWB!!!! Zobaczcie foty z Schilla!!! Tam na ziemi znaleźć można wszystko!!!! A zapach odchodów unosi się już przy wejściu...
Fotki bardzo ciekawe(ładne) i co najważniejsze - ukazują prawdę.
Pozdrawiam.

marooda - Sro 03 Sty, 2007 11:30

Grzebiuszka napisał/a:
Aparaty cyfrowe z wyższej półki też pozwalają na robienie takich zdjęć,muszą mieć wtedy jedą z funkcji: otwarcie migawki na czas "B" lub robienie wielu zdjęc na "jednej klatce" ( a w rzeczywistości na tym samym obszarze pamięci karty w aparacie).


Nikon D80, ma i B, i opcje wielokrotnej ekspozycji. Nie probowalem jeszcze tej drugiej mozliwosci, ale tak sobie mysle, ze przeciez i tansza cyfrowka mozna zrobic cos podobnego. Wystarczy wykonac ze statywu kilka zdjec oswietlajac rozne czesci obiektu, a potem nalozyc je w komputerze. :idea: :!:

Grzebiuszka - Sro 03 Sty, 2007 23:25

marooda napisał/a:
Wystarczy wykonac ze statywu kilka zdjec oswietlajac rozne czesci obiektu, a potem nalozyc je w komputerze. :idea: :!:


Pomyślmy,czy się tak da, bo metoda przy technikach komputerowych nasuwa się sama. Zenitem robię zdjęcia tak, że ustawiam aparat na statywie, ustawiam przysłonę, czas B , otwieram migawkę ,blokuję ją przy pomocy wężyka, idę z lampą błyskową i błyskam co kilka kroków na lewą i prawą stronę. To chyba jasne dla wszystkich.
Teraz zróbmy to prostym (nie ma czasu B ,nie ma wielokrotnej ekspozycji) aparatem cyfrowym metodą opisaną przez maroodę (komputerowe nałozenie wielu zdjęć )
Ustawiam cyfrówkę na statywie, naciskam spust..... i co??? Aparat robi zdjęcie używając swojej wbudowanej (za zwyczaj kiepskiej-do 2-3 metrów) lampy błyskowej.Mamy pierwsze zdjęcie z jakoś tam oświetlonym planem najblizszym aparatowi. Nie o to nam chodzi. Wyłączamy więc lampę błyskową aparatu, naciskamy na spust....
O ile wogóle aparat zechce zrobić zdjęcie ( nie zaprotestuje że za ciemno, nie ma ostrości) to powinien otworzyć migawkę i czekać na odpowiednią ilość światła.I to jest szansa dla nas ,pod warunkiem, ze druga osoba (pierwsza trzyma cały czas palcem spust aparatu) z "ręczną" lampą błyskową błysnie np na lewą ścianę. Po błysku, aparat powinien sam zamknać migawkę. Naciskamy migawkę ponownie, ,nasz pomocnik błyska np na prawą ścianę- po błysku aparat zamyka migawkę ,mamy zrobione dwa zdjecia z oświetleniem róznych kawałków sciany. Itd, aż nasz pomocnik błysnie kilkadziesiąt razy. Ale istnieje niebezpieczeństwo, że naciskając na spust poruszymy aparat (do prostych cyfrówek nie da się podłączyć wężyka spustowego). No i jak oszukać aparat ,bo prawdopodobnie 90 % cyfrówek w takich warunkach wogóle nie pozwoli na zrobienie zdjęcia. Ufff ,ale się napisałem ,ale myslę, że w miarę jasno wytłumaczyłem problemy, które widzę "na sucho", siedząc przed kompem w domu. Pozdrawiam Grzebiuszka

Franz Aufmann - Czw 04 Sty, 2007 00:40

Grzebiuszka witaj,
Jeżeli ma się cyfrówkę, jaką się ma, to należy unikać kłopotliwych sytuacji. Robię to skutecznie od kilku lat. Mam cyfrówkę poręczną. Max 1,5 cm grubości, matryca 5,1 M. Jest po prostu lekka, miła i nie kłopotliwa ( z kartą pamięci 1 G). Unikam kłopotliwych sytuacji z racji , sprzętu jakim dyspnuję. To wcale nie wynika z potrzeb "duszy".
Kiedyś dysponowałem dobrą lustrzanką i kompletem obiektywów. Oddałem ją , gdyż kłopotliwe było to wszystko dźwigać, a szyby MRU wcale nie są głębokie. Mówię o sytuacjach ekstremalnych, kiedy było zagrożenie mandatu liczonego we frankach lub noclegiem nie w Formula 1 a formuła "Gandarmergie".
Przekonałem się o tym w paru 'Ouvrage" nie udostępnionych do zwiedzania. Nie nastawiam się na zdjęcia artystyczne. Chcę pokazać to, co jest istotne w fortyfikacjach, jak niektórzy mówią "Wykładam kawę na ławę”, a zdjęcia z piękną grą świateł wykonuję tylko dla siebie (gdy tylko wspomagał mnie Max), aby w zamkniętym gronie przyjaciół (nie bunkrowców) podziwiać to, co jest niepowtarzalne i piękne.

Dlatego też szanuję wspaniałe zdjęcia archiwalne Daruli, wykonane w klasycznej bieli i czerni. Dla niektórych jest to „czas za przeszły dokonany”, a dla mnie miłe chwile spędzone na fortyfikacjach w erze fotografii wykonywanej aparatami z dziwnymi rolkami klisz.
Pozdrawiam Auf….


Max, czasami warto poruszyć ciekawe tematy na tym DOBRYM FORUM.

Waldek - Czw 04 Sty, 2007 20:01

Aufman w całości Ciebie popieram jak się wybieram w teren to nie w celu robienia zdjęć artystycznych, lecz w celu rejestracji, a po drugie to jak się przemieszczać po dziurach obładowany profesjonalnym sprzętem, a po trzecie przeważnie jesteśmy za biedni, aby taki sprzęt testować w terenie.
Franz Aufmann - Czw 04 Sty, 2007 22:51

Panowie,
To nie znaczy, że nie umiem docenić artystycznych zdjęć kolegów, prezentowanych na tym forum. Mam tak potężne braki z "bunkrowej tematyki", że nie stać mnie na poświęcenie pełnej godziny na eksperymenty z oświetleniem. Robię zdjęcia w świetle zastanym, będąc świadomym, że w innej porze, może za przykładowe cztery godziny, oświetlenie obiektu będzie dogodniejsze, aby w pełni go zaprezentować... Krótko mówiąć, kompletny barak wolnego czasu.

Auf.

Grzebiuszka - Pią 05 Sty, 2007 01:08

Aufmann, Waldek. Oczywiście, ze większość bunkrowych zdjęć robimy normalnie, tzn fotografujemy to co nam sie akurat podoba, jakiś szczegół techniczny, jakis element ,pancerz itp. I do tego w zupełności wystarcza w miarę prosta cyfrówka ( ja używam HP 715 3,3 M ) i zdjęcia sa wystarczające, nawet do druku w publikacjach. Ale czy oglądając rózne zdjęcia z MRU ,a szczególnie te z duchami, z pięknie oswietlonymi korytarzami ( wiekszość to nie zdjęcia artystyczne ,lecz dokumentujące) nie mieliście ochoty samemu zrobić podobne zdjęcia? bo ja miałem i mam taką ochote ,dlatego też próbnie zrobiłem kilka takich zdjęć (jednak -jak to ktoś już zauważył- widać na takim zdjęciu dużo więcej) i podjałem ten ciekawy temat.
A wogóle to kazde zdjęcie "betonów" jest OK :mrgreen: Pozdrawiam ,Grzebiuszka

P.S. link do wątku z m.innymi moimi cz-b zdjęciami z MRU
Stare zdjęcia z MRU

Franz Aufmann - Pią 05 Sty, 2007 02:22

Nie kłóćmy się. W moich wypowiedziach czasami dominują duże uproszczenia. Dla wiedzy i archiwizacji fotografujemy … , a dla ducha … wkładamy całe nasze doświadczenie.
Pozdrawiam Auf…

jacekgliwice - Pią 05 Sty, 2007 07:47

pozwolę sobie dorzucić swoje trzy grosze...

Podobnie jak Wy, zabieram wszedzie ze sobą aparat. Oczywsice lubię bawic sie ustawieniami i eksperymentować ale niekoniecznie w podziemiach tudzież bunkrach. Rejestruję to dla siebie, dla forum - dla innych ludzi którzy może niekoniecznie są zainteresowani tematem ale w nadziei ze może ich to zachęci...

Przygodę z cyfrowa fotografią zaczynałem od prościutkiego kodaka cx6330 - kompletna małpa bez manualnych ustawien. Robil calkiem fajne zdjecia - pod warunkiem dobrego osiwtlenia. W ciemnosciach tracił sie kompletnie.
Obecnie mam nieco zaawansowane kompakta, fuji S5600 - tani aparat jednak dyspoujący sporymi możliwosciami - przekonałem sie ze podstawą jest duże, uzyteczne ISO - i tu jz wystarcza zeby robić w miarę udane zdjecia w podziemiach, sztiolniach i bunkrach...kilkukrotnie wrzucalem tu takie zdjecia. Fakt, przydalaby sie mozliwosc podpięcia zewn lampy ale trudno. Przy odrobinie wysiłku mozna sobie poradzić. Jest neico wiekszy od porecznych małpek ale zdjecia w pelni rekompensują tę drobną "wadę".

Grzebiuszka - Pią 05 Sty, 2007 22:09

Auff. Jestem bardzo daleki od jakichkolwiek kłótni ,i mam nadzieję że tego tak nie odbierasz ,że to tylko wymiana doświadczeń ,uwag,absolutnie nie kłótnia :lol:

Jacku, aparat mam też prawie zawsze ze sobą ,robiąc zdjecia staram się zwracac uwage na oswitlenie ,na to czy obiekt jest całkowice widoczny ,czy nie ma obok jakiś smieci ,które szpecą, trawy ,krzaczków ,które w łatwy sposób da sie usunać. Wymaga to trochę czasu ,ale efekt końcowy jest taki, ze zawsze warto poświecić te kilka minut na przygotowania do zdjęcia. Pozdrawiam

Scheik - Pon 12 Lut, 2007 23:23

Dorzuce moje ostatnie dzieło z Sarbinowa :)


Darula - Pon 12 Lut, 2007 23:37

Niebieska poswiata - jak to uzyskałeś? Jaki rodzaj oswietlenia?
werwolf - Wto 13 Lut, 2007 00:27

Scheik czyżby to efekt jakiej latarki diodowej :?: Na jednej fotce, czołówka wywołała mi podobny efekt ale na mniejszym obszarze fotografii :wink:
Scheik - Wto 13 Lut, 2007 10:21

Hehe, tak myślałem ze wywołam zaciekawienie tą fotką :) Prawda jest taka że żadna diodówka nie świeciła. Żadna lampa, ba, nawet nic nie przerabiałem fotosklepem :) Mialem do dyspozycji Canona PowerShota A60. Nastawiłem maksymalny czas naświetlania 15 sekund, ale wcześniej wykonałem zabieg ustawiania odcienia bieli na śniegu. Z tym ustawieniem wykonałem zdjęcie. Już jakiś czas temu zauważyłem, że nastawiając manualnie odcień bieli można uzyskac takie efekty. A oświetleniem na tym zdjęciu bylo naturalne słonko :)
Reszta do obejrzenia TUTAJ

werwolf - Pią 23 Lut, 2007 15:26

GW Schill
Franz Aufmann - Sob 24 Lut, 2007 14:48

Cześć Mat,
Jak będę potrzebował dokumentacji fotograficznej do publikacji, to poproszę Ciebie o wykonanie zdjęć. Zaliczam Ciebie do grona klku osób, dobrych w fotografii "bunkrowej". Mam nadzieje, że zastosowany zwrot fotografia "bunkrowa" nikogo nie uraził :grin:
Dobra, profesjonalna fotografia.
Pozdrawia Auf... :wink:

JanW - Nie 25 Lut, 2007 13:29

Koledzy , mam prośbę , proszę mi powiedzieć jakich programów używacie , aby na fotkach umieszczaś swoje "logo" napisy itp. Bo używanie np. Photoshop-a jest czasochłonne, każą fotkę trzeba indywidualnie otwierać , przerabiac. Może jest programik , który automatycznie dodaje do wysyłanego zdjęcia zaprogramowane logo napis ?
werwolf - Nie 25 Lut, 2007 13:45

Witam!

Ja robie to tak, najpierw zmniejszam rozmiar fotki o połowę żeby pasowała z wielkością obrazka logo przy pomocy XnView. Można przy pomocy tego programu zmienić rozmiar całej grupy fotek.
Później przy pomocy picture-shark dodaje logo, niestety po tej czynności waga fotki zwiększa sie dość znacznie. Dlatego jeszcze raz przepuszczam fotki przez XnView żeby osiągnąć rozmiarów do publikacji na forum.

Pozdro

ridiger - Pią 02 Mar, 2007 19:51

JanW napisał/a:
Koledzy , mam prośbę , proszę mi powiedzieć jakich programów używacie , aby na fotkach umieszczaś swoje "logo" napisy itp. Bo używanie np. Photoshop-a jest czasochłonne, każą fotkę trzeba indywidualnie otwierać , przerabiac. Może jest programik , który automatycznie dodaje do wysyłanego zdjęcia zaprogramowane logo napis ?


Pracuję na Linuxie (Mandriva) i używam programów: Gimp i DigiKam.
Windows ma więcej "bajerskich" programów - ale są płatne, no i system nie należy do bezpiecznych.
:wink:

qrrr - Sob 17 Mar, 2007 07:22


Syfrówka + statyw + podgrzewacze ( zabierajcie po zrobieniu zdjęc ) , naświetlane 30 s

JanW - Nie 18 Mar, 2007 17:28

Otatnie fotki z 724 , statyw tez oczywiście , czas 30 sek. przysłona 6.7, balans bieli - światło żarowe, żarówka w lampie - halogen 50 W.
Scheik - Nie 18 Mar, 2007 17:40

A ode mnie taka oto zakręcona fotka z podziemi :)

darecki - Nie 18 Mar, 2007 21:08

Sheik, moglbys takiemu laikowi fotograficznemu jak ja, wyjasnić co chciałeś powiedzieć przez swoją fotografię?

pozdr

Scheik - Nie 18 Mar, 2007 21:49

Ze fajne efekty można wykonać z fotek w podziemiach :)

PS. i scheik a nie sheik :evil:

darecki - Nie 18 Mar, 2007 22:04

aha, a na czym polega fajność tego efektu? :grin:
rykoszet - Pią 21 Gru, 2007 21:21

Napis po prawej mówi sam za siebie.

[ Dodano: Pią Gru 21, 2007 9:29 pm ]
Takie tam nocne trochę kiepsko widać po skanie, ale w podziemiu głównie działam zenitexem :mrgreen:

robmenesiak - Pią 21 Gru, 2007 22:32

fotki z listopada 2007

[ Dodano: Pią Gru 21, 2007 7:36 pm ]
jeszcze jedna fotka z wczesniejszych lat

Owicz - Sob 22 Gru, 2007 19:19

Wy sobie w podziemiach a na górze ... Niemcy !!!
darecki - Sob 22 Gru, 2007 21:50

Niemcy? Ja się nie znam ale bardziej to na KBW wygląda... Czyżby plan "Katynia" w Krakowie?
Owicz - Sob 22 Gru, 2007 22:29

Blisko ale ... próbuj dalej. Może mała podpowiedź ... :grin:
darecki - Pon 24 Gru, 2007 15:18

Hmm, plytki chodnikowe - jak to płytki... Jak się człowiek przypatrzy to czasem nawet hydrant znajdzie... :mrgreen:
krakał - Pon 24 Gru, 2007 18:51

Buty rosyjskie, chodnik peerelowski :mrgreen:
darecki - Pon 24 Gru, 2007 22:06

Ale co to ma wspólnego z tematem "fotografowanie w podziemiach" Herr Owitsch?
Owicz - Wto 25 Gru, 2007 17:29

No jak to? W podziemiu fotografują partyzanci, w tym samym czasie na powierzchni fotografują Niemcy.
Sieg ... sieg, pietruszka!
Owicz

Wojciech O. - Pią 28 Gru, 2007 14:58

Hydrant to czasem boleśnie człowiekowi wyrośnie tuż przed butami :D
abies - Nie 30 Lis, 2008 19:49

Góra Wisielcza
fot: Dzik i Abies

[ Dodano: Nie Lis 30, 2008 6:53 pm ]
c.d

[ Dodano: Nie Lis 30, 2008 6:54 pm ]
c.d

Grzebiuszka - Nie 30 Lis, 2008 20:41

Kilka moich ostatnich z podziemi MRU
Owicz - Nie 30 Lis, 2008 21:45

Abies, nie idź w stronę światła ... :mrgreen:
abies - Wto 16 Gru, 2008 13:25

:D hehe Owicz, jeszcze się tam nie wybieram.
robmenesiak - Czw 29 Sty, 2009 20:36

http://owb.rahosting.pl/f...at.php?cat_id=3 (prawie wszystkie fotki przygotowane bez użycia lampy błyskowej)
marraf - Czw 05 Lut, 2009 21:28

Na przywitanie kilka moich fot.






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group