Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
NSZ współpracowało z gestapo?
Autor Wiadomość
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8783
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Maj 09, 2005 10:44 am   NSZ współpracowało z gestapo?

w książce Józefa Bratko pt. "Gestapowcy" doczytałem sie rzeczy nastepującej: pod koniec okupacji NSZ współpracowało z gestapo, jak to okreslono aby wspolnie walczyc z komunizmem...
Troche mi sie w to wierzyc nie chce ale licze na komentarze.

pozdrawiam
 
 
 
marooda
[Usunięty]

Wysłany: Czw Cze 09, 2005 10:10 pm   

A AL z NKWD... :x
Korbol, zapuszczasz kontrowersyjeny i mocno juz sponiewierany temat. Historia NSZ, to historia z gatunku specjalnych i mocno zideologizowanych. Ja sie wypowiadal nie bede, choc jakas wiedze mam. Przynajmniej na razie. :wink:
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8783
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Cze 09, 2005 10:49 pm   

chodzi mi w gruncie rzeczy o to, czy Bratko napisał dobrą ksiazke i w miare blisko prawdy...
i czy można sie na niej wzorowac.

pozdr
 
 
 
PrawyPolak 
bunkrołazik


Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 31
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wto Cze 26, 2007 5:05 pm   

marooda napisał/a:
Przynajmniej na razie. :wink:

Teraz możesz pisać.
Otóż po wieki wieków będzie trwała licytacja między fanami środowisk NSZ, AK itd a fanami komunistów PPR, KPP, GL-AL i innych komunistycznych czy rabunkowych BAND, kto więcej współpracował z Niemcami. Pewnie wszyscy mają brudy za paznokciami, na wojnie trudno zachować czyste ręce. Cóż, pozostaje czekać na rzetelne prace IPN, historyków.

Z tego co wiem to utworzone w 1942 roku przez NKWD ugrupowanie sowieckich szpiegów, zdrajców Polski zwane PPR miało zadanie m.in niszczyć AK, NSZ, prowokować wyniszczające wojny partyzanckie, akcje odwetowe Niemców, to miało osłabić naród polski przez wejściem sowietów, słowem ułatwić osadzenie komunistów PO WOJNIE. Wiem że zdrajcy z PPR mają na koncie wiele donosów, za to komuniści zostali w czambuł potępieni i tępieni jak szczury przez Armię Krajową, Narodowe Siły Zbrojne. Zapracowali na to zdradami. Gdyby nie zdrady byłaby zapewne bliższa współpraca, po drodze też Katyń, kłamstwa o 17 września itd itp To się musiało tak skończyć.

Zatem stawiam tezę że opisywane akty współpracy NSZ z Niemcami mogą być mocno podbarwione, przesadzane, wymyślone. Co jest faktem historycznym? Kto napisze, poda źródła? Walki NZS z komunistami były faktem, ale za to powinni dostać medale wreszcie :mrgreen:

Po wojnie zaś naprawdę powinna zacząć się BURZA antykomunistyczna o zasięgu krajowym ze zrzutami wojsk polskich z zachodu jako żołnierzy AK, sprzętem przeciwpancernym, przeciwlotniczym itd itp Niestety alianci dalej by nas zdradzali, zaczęli od września 1939 i to trwa do dzisiaj w wielu sprawach, np na linii Niemcy-Rosja, UE-Rosja itd itp.

Chodziłoby wiosną 1945 roku o powstanie narodowe, a nie III wojnę światową czy zmianę II w "inną", gdzie każdy bije się z każdym, sądzę że Rosjanie zajęci dobijaniem Niemców nie daliby radę takiego powstaniu w Polsce, a sojusznicy z USA chcąc nie chcąc zmieniliby plany wobec Polski. To oznacza także że nie powinno być wykrwawiającego Powstania Warszawskiego, kilku innych ciężkich bitwę partyzanckich gdyby realizować "mój plan". Historia jednak była jaka była, po wojnie zryw niepodległościowy był zbyt słaby, brakło dowództwa wspólnego, koordynacji, realnych celów, rok czasu sprawił że masa "leśnych" niepotrzebnie ujawniła się.

Było jasne już w 1942-3 roku kto będzie za kilka lat kolejnym okupantem. Należało Niemców przeżyć zbrojąc się i gotując do TOTALNEJ WOJNY z sowietami, ale w stosownym momencie po przejściu frontu, czyli gdzieś od marca kwietnia (zielono, jest się gdzie ukryć przed samolotami) 1945. Gdybym był wtedy 20 latkiem dołączyłbym do NSZ czy konkretnie oddziału "OGNIA" na Podhalu bo jestem przecież z Małopolski i takich jak Ignacy Fik być może miałbym rozkaz rozstrzeliwać. Nie wahałbym się przy okręgowym sekretarzu PPR, a teraz muszę błagać moją społeczność żeby raczyli poprzeć zmianę patrona szkoły. Ludzie nie rozumieją czym było PPR. Niczego się nie nauczyli w III RP, Stanie Wojennym.

Kończąc wypowiedź - nawet gdyby była współpraca NSZ z Niemcami w likwidacji jakiejś komunistycznej bandy rabunkowej gdzie nawet było paru Żydów, to nie robiłbym z tego tragedii i uogólniania że NZS współpracowało z Niemcami z zasady, to na pewno KŁAMSTWO! To na pewno nie była stała kolaboracja jak Słowaków, Państw Bałtyckich, Francuzów z VICHY, czy żydowskich struktur które wspomagały Niemców bardzo gorliwie w wysyłaniu pobratymców na śmierć.
_________________
Czy działacz KPP, sekretarz okręgowy PPR w Krakowie IGNACY FIK powinien być nadal patronem szkoły podstawowej?
 
 
Camel 
bunkrołazik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Paź 08, 2007 11:11 am   

Kłamstwo na temat współpracy NSZ z Niemcami wychodzi z komunistycznej propagandy. Rządy demokratyczno-liberalne nie są zainteresowane prostowaniem tej historii z jednej przyczyny: NSZ to organizacja najbardziej ideowa z wszystkich grup. Nawet po jej dzisiejszych kombatantach widać , że nie czują się w III RP najlepiej. Nie o taką Polske walczyli, więc "taka" Polska nie do końca ich akceptuję.
Co do współpracy z Niemcami: od ataku ZSRR, wszystkie grupy narodowe w Polsce powtarzały "nie ma wroga nr. 2, i Niemcy i Sowieci są wrogiem nr.1".
Cóż wiadomo, że bezkompromisowość nie jest w cenie teraz.
Bardzo długo zarzucano współprace z Niemcami słynnej Brygadzie Świętokrzyskiej. I co? wszystkie teorie marksistowskich historyków zostały obalone, w pamięci Polaków papka na ten temat jednak została.
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8783
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 22, 2007 9:01 pm   

Żadnych tematow się nie boimy, choć jak wiadomo poprawność polityczna postępowców, nawet wśród rawelinowców daje się we znaki. Widzę, że kolega ma wiedzę i mógłby nieco nasz opuszczony dział nieco rozruszać... ;)

pozdrawiam
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Toast 
bunkrołazik


Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 2
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Gru 14, 2007 12:10 am   

zapewne chodzi tutaj o "Związek Jaszczurczy" jedyny odłam NSZ który nie podporządkował się dyrektywie scaleniowej z AK. Temat jest przedstawiony w różnym świetle w zależności od autora i czy książka/artykuł był wydany przed/po 1989 roku. Cytowanie szczekaczy komunistycznych i utrwalanie wizerunku NSZ jako organizacji faszystowskiej powinno być karalne. Gadzinówki były w czasie II WŚ, za komuny i są teraz.

Twórczość pana Józefa Bratko ogranicza się do jednej pozycji książkowej. Myśle że można sobie ją darować


Mądrze jest aby przed przeczytaniem książki, zapoznać się z biografią autora :wink:
_________________
Na wojence jak to ładnie
Ugrzązł Hitler butem w bagnie
Ale będzie fajeni równo
Gdy mu noga wejdzie w...błoto
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group