Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Linia Molotowa- WYJAZD!!!!
Autor Wiadomość
Shiman
[Usunięty]

Wysłany: Pią 16 Wrz, 2005 23:26   

Odnosnie kurtek to w sumie trudno jest powiedziec. Wszystko rozbija sie o to ile sa w stanie wydac na takie cus, o jaki model chodzi i do czego chca jej uzywac-chodzenie po miescie czy wyjazd w gory. No i czy chca razem z polarkiem czy nie.Generalnie chodzi o kase-bo jest cala masa firm jak Alpinus,Alpin, Hi mountain, Mammut, Hannah, Malachowsk itd,ktora sie tym zajmuje. ja sam osobiscie mam Alpinuska starego (bedze mu juz z piec latek).
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8815
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 16 Wrz, 2005 23:42   

wiem, wiem... chodzi mi o kurtke caloroczna z podpinka i znalazlem takie cus w campusie:

http://www.campus.com.pl/index.php/125/20429/20138

to oczywiscie nie jest reklama :)

spotkalem sie z komentarzami ze w campusie lubia szwy puszczac... jak juz mam wydac tyle kasy na kurtke to chce byc pewien ze jej szlag nie trafi...

pozdr
 
 
 
grzeslaw
[Usunięty]

Wysłany: Sob 17 Wrz, 2005 16:09   

Szczerze mówiąc odradzam Campusa, chyba, że będziesz obchodził się z nim bardzo delikatnie. Poza tym jak sam zauważyłeś w Campusie puszczają szwy. Istotne też jest, aby szwy były klejone. Kolejna rzecz to rodzaj membrany Gore-Tex, Sympatex itp. Jedne lepiej oddychają, inne bardziej chronią od deszczu. Z mojego doświadczenia odradzałbym taką kurtkę. I tak nie chodzimy w strugach deszczu. Parasol lepiej tutaj się sprawdza, nawet w takich warunkach jak góry. Chyba, że chcesz używać jej w zimie. W połączeniu z polarem jest przyjemnie i cieplutko. Ja osobiście polecałbym membranę typu Windstoper, NoWind itp.
Kurtki tego typu przypominają zwykłego polara, ale mają wewnątrz nie przewiewną membranę oraz chronią przed lekkim deszczykiem, a na dodatek są bardziej przewiewne, co ma zasadnicze znaczenie przy niesieniu plecaka ( należy tu zaznaczyć, że jeżeli nasz plecak całością pleców przylega do naszego ciała to żadna nawet najlepsza membrana nam nie pomoże) i odparowywaniu wilgoci z odzieży wewnętrznej.
Jeżeli jednak zdecydujesz się na taka kurtkę polecam ci sklep na ul. Siennej. Idąc od plant po lewej stronie. Znajdziesz tam fachową poradę. Musisz tylko dokładnie określić, w jakich warunkach chcesz przebywać i do czego chcesz takiej kurtki używać, oraz śmiało podać barierę cenową a nawet model konkurencyjnej firmy.
Zerknąłem na twojego Campusika. Wydaje się mieć wszystko, co powinna mieć taka kurtka. Zwróć również uwagę na trwałość przyszycia rzepów- muszą być dobrze przyszyte. Nimi praktycznie się szarpie. Zamek – nie powinien wcinać się w wewnętrzna listwę chroniącą. Dodatkowe przeszycia na rogach kieszeni. Czasami lubią puszczać – ja w jedną wkładam 3 butelki piwa :lol: :lol: . Kaptur – powinien być jak największy. Nie powinien przeszkadzać w kręceniu głową na boki ani ciągnąc na karku. Nie wiem, z czego jest ta wewnętrzna kurtka w twoim Campusiku, ale jeżeli to polar to dobrze, bo można go również używać bez zewnętrznej kurtki.
Ufffff. Ale się rozpisałem. W każdym bądź razie zdaj się na własną intuicję. „Tak czy siak” masz gwarancję. A zasada to jest lepsze, a to gorsze jest nic nie warta, bo nie jest powiedziane, że w tej kurtce nie będziesz chodził parę sezonów. Mam paru znajomych którzy akurat chwalą sobie Campusa.
Życzę Ci udanych zakupów.

To napisał Grzesław zwany również DeZoo
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8815
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 17 Wrz, 2005 23:28   

Dzięki wielkie Grzesławie!
Kurteczka posiada podpinkę w postaci polara. Jest to o tyle fajne ze polarek z jednej stronu jest polarkiem a z drugiej ma cosik nieprzemakalnego. oczywiscie jest dwustronny i mozna go nosic jak sie chce pod cos innego albo w ogóle sam. zresztą wiesz Grzesławie o co chodzi ;) oprócz tego sama kurtka, oprócz podpinki też może służyc za kurtke co już razem czyni dwie kurtki. moze dla tego sie nazywa 4w1? niewazne, pojde do tego sklepu na Sienną i coś poszukam, może bedzie taniej albo coś lepszego.

Temat tak jakos sie pojawil wiec zalozylem nowy dział na forum - sprzet... moze sie do czegos przyda..

wracając do głównego tematu, to może koledzy przedstawią jakieś konkrety odnośnie wyjazdu :mrgreen:
no i przedewszystkim ile wpisowe? bo mnie zawsze Darulka przed wyjazdem kasuje na 500 zlotych :twisted:
 
 
 
grzeslaw
[Usunięty]

Wysłany: Nie 18 Wrz, 2005 09:50   

Jeszcze jedna rzecz. Zwróć uwagę czy to coś na polarku jest choć trochę oddychającym materiałem. Polar ma za zadanie wydalanie wilgoci na zewnątrz, a jeżeli dalej zostanie ona zatrzymana to będziesz miał cały czas wilgoć. Dotyczy to tylko intensywnego wysiłku, lub niesienia plecaka, gdzie wilgoć jest odprowadzana z naszego organizmu w większej ilości. :!: Przy spacerkach i chodzeniu po mieście nie ma to istotnego znaczenia :mrgreen: .

Co do wyjazdu, to jeżeli było by miejsce to z chęcią bym się załapał. I im później i zimniej tym lepiej. :mrgreen: :mrgreen: – praca nie pozwala wcześniej. Początek listopada? :shock: Wszystkich św. na linii Mołotowa? :? Ciekawe. :mrgreen:
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8815
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2005 14:52   

ok, wracajac do mołotka.. kiedy wyjazd, gdzie konkretnie bedziemy, co trzeba zabrac?

pozdr
 
 
 
Shiman
[Usunięty]

Wysłany: Czw 22 Wrz, 2005 09:19   

Gdzie bedziemy:

Plan jest taki: jesli wyjazd na 3 dni to na pewno P.O "Wielki Dzial". tam zwiedzanie wszystkich obiektow czyli w sumie 14 (sa tam tez 2 wykopy lub fundamenty pod kolejne ale nie wiem czy odnajdziemy). Jezeli bedzie sporo osob ... hehe..... to zwiedzanie kazdego obiektu + zdjecia moze chwilke zajac.

Byc moze na samym poczatku wysiadziemy w Horyncu Zdroju i pojdziemy na P.O. "Dziewiecierz" ale nie jestem tego pewien. W przyszlym tygodniu bede wiedzial czy warto sie tam wybierac.

Inne mozliwe rozwiazanie to powrot na piechote do Horynca zahaczajac przez 6 obiektow na Hrebciance.Mozna tez isc przez Hrebcianke na Wielki Dzial ale sa to kilometry.... i wszystko na piechote :)

Kiedy:
darula mowi, ze przelom pazdziernika i listopada. 1 listopad to wtorek - Wszystkich Swietych. Mozna by wiec Pojechac w piatek w nocy i we wtorek rano byc w domku. 2 opcja to wyjazd w czwartek w nocy i powrot w poniedzialek rano.
wazne tez, zeby za duzo zielonego na drzewach nie bylo....

Co trzeba zabrac:
jedzonko (polecam zupki z makaronikiem) + kebase (beda 2 ogniska), jakies tosciki, chlebek, musztarde, kepuc- co kto lubi
a do ubrania to zielony stroj lesniczego ewentualnie strazy grancznej - wbrew pozorom t pomaga w stosunku z tubylcami.
Cos cieplego do lazenia i do spania. Bo spimy w bunkrach ewentualnie wokol nich kto nie lubi nocowania na betonie. Hamaki, karimatki, spiworki, wkladki itp + rekawiczki bawelniane zeby moc delikatnie lapac nietoperki za skrzydelka :)

Mam zamiar nocowac w bunkrze - tradytorze, ktorego strzelnice (jak tam bylismy 2 lata temu) byly zamurowane i bylo cieplutko + znikad nie wialo :)
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8815
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Wrz, 2005 09:49   

noo, to juz jakies konkrety!

rozumiem ze wtedy poniedzialek jest zwyklym dniem pracujacym i trzeba sobie wziac urlop.. wyglada na to ze wtedy nie bede miec uczelni, ale cholera ich wie...

jak na razie musze wszystko posprawdzac, ale wstepnie sie pisze na takie cos :)

pozdr
 
 
 
Darula
[Usunięty]

Wysłany: Czw 22 Wrz, 2005 16:44   

Mysle, że wyjazd najlepiej zaplanować na noc z czwartku na piatek, a powrót z niedzieli na poniedziałek. W takim terminie mozna chyba kupić bilety wekendowe - spadaja koszty wyprawy).

Dla przyblizenia terenu, gdzie mamy zamiar sie udać mapki - przy porównaniu widać jak po wojnie umarło tam życie - na mapie z okresu wojny zaznaczone są drogi i tereny zabudowane. Teraz sa tam dwie chałpy, reszta została zrównana z ziemią, drogi zarosły lasem.
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8815
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Wrz, 2005 22:03   

bierzecie jakis palnik?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group