Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: darecki
Sob Lip 15, 2017 3:11 pm
[1778] Polowa Twierdza Wieliczka z 1778 roku
Autor Wiadomość
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8660
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Mar 13, 2008 8:29 pm   [1778] Polowa Twierdza Wieliczka z 1778 roku

Witam,

jak zwykle historia smutna, bo dotyczy czegoś co jeszcze jest lecz niebawem zniknie.
Zapewne mało kto zdaje sobie sprawę, że w mieście które słynie z soli na całym świecie znajdowała się twierdza. Co prawda polowa, ale zawsze jakaś.
Trochę historii...
Budowa umocnień w Wieliczce miała powiązanie z sytuacją polityczną wkrótce po I rozbiorze Polski, kiedy załamało się trójprzymierze zaborców. Przyczyną konfliktu była próba przejęcia Bawarii przez Austrię. Nie zgadzał się na to pruski król Fryderyk II - co jak można się domyslać groziło to konfliktem zbrojnym.
Galicja pod względem umocnień wypadała tragicznie a do obrony zgodnie ze słowami cesarza Józefa II - nadawały się tylko Brody i Zamość. Planowano zatem wznieść umocnienia w Andrychowie i Nowym Sączu, jednak ze względu na szczególne położenie Wieliczki - w pobliżu granicy oraz z racji dochodowej kopalni - wybrano lokalizację właśnie tutaj. Natomiast w marcu 1778 r. wystawiono samodzielną grupę operacyjną składającą się z dwóch batalionów piechoty i dywizjonu kawalerii, której zadaniem była obrona wielickiej kopalni przed pruskim atakiem. Kawaleria miała stacjonować w Niepołomicach a piechota w Wieliczce.
W marcu również przystąpiono do prac mierniczych a budowę umocnień zakończono prawdopodobnie 30 kwietnia 1778 roku. Twierdza funkcjonowała krótko, zaledwie do 13 maja 1779 roku kiedy Austria i Prusy zawarły pokój cieszyński. Ponownie przypomniano sobie o umocnieniach w roku 1790 kiedy pojawiły się zakusy odebrania (przez złączone sojuszem Prusy i Polskę) Austrii Galicji... W lutym wysłano 2-3 bataliony piechoty do Wieliczki. Na początku maja dowództwo austriackie wydało instrukcję dla kpt. J. Czerwinki, nakazującą odnowienie i obsadzenie dawnych umocnień. Jednak, kapitan w swoim raporcie z dnia 15 maja 1790 roku donosił, że "wały zostały w większości zniszczone i są słabo widoczne, fosy wypełnione śmieciami, a reduty częściowo zniwelowane przez czynniki atmosferyczne". Oceniał, ze naprawa będzie kosztowna i długotrwała. Proponował rezygnację z umocnień lub skrócenie frontu i dobudowanie kilku dzieł. Wyznaczył też liczbę załogi do obsadzenia umocnień - 1200 zołnierzy i 8 armat.
Kryzys polityczny minął jednak i 27 lipca Austria i Prusy zawarły pokój w Reichenbach. Sytuacja uległa zmianie w roku 1795. W wyniku III rozbioru Polski - Wieliczka straciła charakter miasta przygranicznego.

Z relacji Macieja Seykotta powstałej w drugiej połowie XIX w. możemy się dowiedzieć, iż twierdza liczyła 6 redut, 4 szańce, 14 przedpiersi, 10 poprzecznic i 5 szlabanów na drogach.
Ponadto umocnienia otoczone były fosą a obwód fortyfikacyjny wynosił ponad 7 kilometrów.
Tyle krótkiej historii...

Terażniejszość...
Do dzisiejszych czasów zachowało się niewiele reliktów umocnień. Jednym z nich jest pozostałość skarpy i resztek reduty II wraz z drzewostanem akacji. Okoliczności jak zwykle nie sprzyjają temu co zostało. Pobliskie wzniesienie tzw. Psia Górka służyła z racji zasobów piasku przez dziesięciolecia jako odkrywka dla kopalni soli. Praktycznie od początku lat 90-tych a może od połowy 80-tych teren został opuszczony a sprzęt rozkradziony. Dopiero w połowie 2007 roku coś "zaczęło się dziać" i ponownie zainteresowano się terenem. Dokładnie nie wiem co ma tam powstać lecz zbocza odkrywki starannie splantowano (dziwne że nadzór górniczy nie zainteresował się tym wcześniej?!) a teren został częściowo zrównany. Spycharki przerzedziły z roślinności również okolice jak i same relikty reduty II. Wcześniej przylegający do niej lasek był siedliskiem wszelkiej maści żulerstwa, teraz wygląda wszystko ładnie... Pytanie jak długo, bo wygląda na to, że teren jest przygotowywany pod dużą inwestycję..
Na zdjęciach słabo widać relikty na które składają się już ledwo widoczne stanowiska, okopy i wały...
W razie zainteresowania bliżej opiszę umocnienia.

W poście korzystałem z opracowania p. Marka Skubisza.

pozdrawiam

reduta_tekst.jpg
Plik ściągnięto 287 raz(y) 65,02 KB

plan2topo.jpg
Plik ściągnięto 287 raz(y) 123,46 KB

plan1.jpg
Plik ściągnięto 287 raz(y) 156,04 KB

mapa_tw.jpg
Plik ściągnięto 287 raz(y) 49,84 KB

foto3.jpg
Plik ściągnięto 287 raz(y) 95,91 KB

foto2.jpg
Plik ściągnięto 287 raz(y) 123,72 KB

foto1.jpg
Plik ściągnięto 287 raz(y) 138,39 KB

foto0.jpg
Plik ściągnięto 287 raz(y) 119,75 KB

_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2560
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 8:06 pm   

korbol napisał/a:
W razie zainteresowania bliżej opiszę umocnienia.


Przede wszystkim opisz co dokładnie się zachowało i co zostało zniszczone. Z planu i nazwy wynika że było to umocnienie na planie czworoboku (z wjazdem od naroża). Ze zdjęć wynika ... niewiele. Widać wał ... który? Widać zaklęśnięcie ... coś jakby wnętrze reduty ...
Z kiedy są zdjęcia? Czy to widok sprzed czy po akcji spychaczy?
Pierwsze zdjęcie jak rozumiem z przedpola ... czy dobrze widzę że obok fragmentu reduty (po prawej) zachował się też odcinek wału w kierunku reduty I ?
Drugie zdjęcie z korony wału do wnętrza dzieła ... widoczne jakby dwa ramiona wału (od czoła ?)
Trzecie ... stok zewnętrzny wału ... w kierunku reduty I ?
Czwarte ... jak drugie, lecz z przeciwnej strony ... ?
Do diabła z taką zgaduj-zgadulą!
_________________
Historie je učitelkou života!
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8660
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 9:07 pm   

Och Owiczu!
Dla Ciebie wszystko....
Fotografie były zrobione wczoraj, pogoda masakra. Dorwał mnie deszcz. Stąd zdjęcia szaro-bure.
Na zdjęciu sat masz zaznaczone co przedstawiają fotografie.

geo1 copy.jpg
Plik ściągnięto 252 raz(y) 234,13 KB

_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8660
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 9:25 pm   

Mejlowo otrzymałeś ode mnie materiały, które mam nadzieję rozwieją część wątpliwości...
Z umocnień nie zachowało się za wiele. Właściwie szczerze mówiąc to nic. Nazwanie tego reliktami to może być przesada. Na pewno zachował się fragment wału a właściwie skarpy. Przyglądając się ukształtowaniu terenu na którym przebiegały umocnienia można zauważyć charakterystyczne strome skarpy. Obecnie większość znajduje się na terenie zurbanizowanym, stąd to co jeszcze 10 lat temu było czytelne, teraz zatarło się zupełnie. Właściwie wyznacznikiem przebiegu umocnień są zachowane akacje. Na zdjęciu sat widać relikt wału, który biegnie prostopadle od drogi a następnie skręca pod kątem 90 stopni w prawo. Z planów twierdzy które mam do dyspozycji wygląda na to, że właśnie w narożniku znajdowała się reduta II. Sam układ w terenie nie jest czytelny. Mimo, że brak zieleni, mogłem zauważyć jedynie fragment dwóch stanowisk oraz krótki odcinek okopu..
"Stojąc i patrząc widzę, że to się kupy nie trzyma!"

Wygląda na to że wszystko co wystawało przed wał, czyli na pewno fosa jak i czoło reduty... zniknęło.

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2560
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 9:59 pm   

Nooo ... jak się postarasz to umiesz ... :mrgreen:
To ty mi pieronie mówisz że zostało tam "jakieś coś co wygląda" a tymczasem tam cała reduta i dwa długaśne odcinki kurtyn ... ? Toż Ci się za takie relacje marny koniec na tępym palu należy!
Dobra robota. Teraz jeszcze jedno ... nie widzę żeby tam coś złego się działo ... No więc jak to jest: czy te twoje obawy o przyszłość obiektu biorą się z tego że coś się dzieje obok i "może" zetrzeć się z redutą ... czy ... już się starło, tylko na zdjęciach tego nie widać ... Czyli czy trzeba chuchać na zimne czy gasić coś co już się tli ... ?
_________________
Historie je učitelkou života!
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8660
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 10:10 pm   

Owicz, ja zasadniczo nie podzielam Twojego optymizmu, że tam coś JEST a do tego że TO COŚ jest bezpieczne... Mniej więcej tak jak widzisz szare kreski to jeżdzą buldożery. Co prawda niby wszystko zostało tak jak było, lecz... Wieliczka nie słynie ani z porządku ani czystości, stąd moje obawy... Tak jak pisałem wcześniej, miejsce to kiedyś było siedliskiem zła. Teraz jest starannie wysprzątane. Od wielu lat chodzą pogłoski o zbliżającej się inwestycji.. Najprościej będzie chyba wykręcić numer do kopalni i.. zapytać.
Dobrze by było jakbyś to zobaczył. Wtedy usłysze: "korbol puknij się w czoło, nic tu nie ma" i spokojnie pójdziemy szukać prawdziwych fortyfikacji... znaczy tych z betonu :)

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2560
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 7:35 pm   

Co za paskudne aluzje do pewnej rozmowy na ... :mrgreen:
Korbolu, jeżeli zaczniemy się opierać na moim lub Twoim optymizmie czy pesymizmie to daleko nie zajedziemy ...
Ponieważ nie widziałem miejsca, opieram się na Twoich relacjach i zdjęciach. Na zdjęciach nie widać ani buldożerów ani zniszczeń przez nie wywołane ... dlatego prosiłem o wyjaśnienia. Gdybym przesłał Ci moje zdjęcia z Podchruścia, które posłużyły jako załącznik do interwencji to zobaczyłbyś rozryty stok, spychacze a nawet nazwę firmy budowlanej na burcie jednego z nich. I nie miałbyś wątpliwości ... A tu ... po prostu fotki sprawiają wrażenie że wsystko jest w najlepszym porządku ... Więc grzecznie pytam :evil:
Czy obiekt jest wpisany do rejestru zabytków? Do ewidencji? Czy dobrze przypuszczam że nie? Bo jeśli byłby to sprawa nad wyraz prosta ...
_________________
Historie je učitelkou života!
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8660
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lip 05, 2017 10:06 pm   

Niestety do obszerniejszych materiałów nie dotarłem, aczkolwiek wiadomo że są i to do tego blisko - bo w Wieliczce.
Na zdjęciu lotniczym z 1944 roku widać, że zadrzewienia występują dokładnie w tym samym miejscu co obecnie - w rejonie dawnego wału łączącego reduty... Niby nic, a jednak chyba nie przypadek?

wieliczka_1944.jpg
Plik ściągnięto 97 raz(y) 117,47 KB

_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group