Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Odcinek Goniądz
Autor Wiadomość
kaponir 
trochę się zna na rzeczy...


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 214
Skąd: Łomża
Wysłany: Nie 09 Sie, 2009 18:12   

Z płytami może być różnie (fotki kilku przez nas odkopanych znajdziecie na tym forum). Na początek znikały elementy metalowe łatwe do zdemontowania, następnie najmniejsze kawałki roztrzaskanego schronu, łatwe do zabrania i dalszego podziału. Do ogołoconej ruiny zdążali w następnej kolejności budujący się właśnie miejscowi, którym potrzebne były niezmiernie elementy stropu chałupy, chlewa czy czego tam jeszcze, a posiadający kilka narzędzi więcej niż poprzednicy i pojazd czyli kónia. Rozkuwali ruinę stropu od spodu wyciągając pasy blachy (idealne na wylewkę nad oknem czy drzwiami) i same dwuteowniki idealne zresztą do wszystkiego na budowie. Jak im się chciało, albo mieli taką potrzebę, a czasami nawet bez potrzeby - przyda się, wykuwali zbrojenie ruiny schronu, gdyż miało najdłuższe pręty zbrojeniowe w całym schronie i najgęściej kładzione (oszczędność pracy). Jak im się znudziło i porzucili schron, do pracy przystępowali kowale. W czasach powojennej bidy drut zbrojeniowy o przekroju 20 mm był materiałem nie do pogardzenia w procesie obuwania najpopularniejszego środka lokomocji. Pozostawał odpad, przeklęty przez nas, rumosz betonowy, który kowalom a tym bardziej koniom do niczego nie był potrzebny. Proces jego wydobywania był widocznie na tyle uciążliwy, że nie cieszył się on wówczas (obecnie wydobyty przez nas kilkudniowy urobek z jednego z nowogródzkich schronów zniknął bez śladu zaraz po naszym odjeździe) wielkim powodzeniem, więc przystępowano do kruszenia na kawałki, kawały płytę fundamentową. Kolejność czasami ulegała zmianie ale generalnie taką udało mi się odtworzyć w rozmowach z autochtonami , w których sąsiedztwie schrony miały wątpliwe szczęście powstać. Da się w wielu przypadkach zauważyć, że oprócz samego faktu wysadzenia schronu, największe szkody poczynili owi "pozyskiwacze", niszcząc bezpowrotnie to co w wielu przypadkach byłby podstawą rekonstrukcji całości bryły budowli. Jako ciekawostkę podam, iż schron "Grobla" mimo prawie całkowitego zachowania, nie posiada stropu od spodu i w dużej części podłogi wraz z płytą (mowa o powierzchni wewnętrznej). Drugą ciekawostką i przykładem na moje wcześniejsze wywody jest urban w Łomży, który kowal niszczył dotąd, aż przekuwanie drutów w podkowy przestało po prostu być opłacalne, itd, itd.....
 
 
Ludwiq7 
bunkrołazik



Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 22
Skąd: z Lublina
Wysłany: Nie 09 Sie, 2009 18:29   

Jak byłem parę lat temu w Nowogrodzi, zagadnąłem pewnego starszego pana, i opowiedział mi jak to schron obserwacyjny naprzeciwko ujścia Pisy do Narwi został skuty po wojnie "na stal". Ciekawe, bo zdjęcie zapodane w innym wątku przez kaponira przedstawia schron z bodajże lat 80-tych. Jak to z nim było?
 
 
Franz Aufmann
[Usunięty]

Wysłany: Nie 09 Sie, 2009 22:31   

Kaponir, a jak zinterpretujesz istnienie "oczek wodnych" przy wysadzonych schronach? "Oczka" można zauważyć przy 10, 4 i 6.

Auf... :cry:
 
 
Tamil 
bunkrolog


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 460
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009 17:36   

kaponir napisał/a:
Na początek znikały elementy metalowe


Fakt rozkradania ruin schronu nie jest zjawiskiem typowym dla Giełczyna. Schrony znajdują się w pobliżu gospodarstw, więc dostęp jest do nich szczególnie łatwy. Podobne zjawisko zauważyłem na odcinku Wizna. Schron z miejscowości Kołodzieje potwierdza wszystko to napisał Kaponir. Zwróćcie uwagę na pozostałe odciski prętów zbrojeniowych.

Tamil




 
 
Matt 
prawie wszystko wiedzący


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 1022
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 10:46   

Witam,
Ciężkie schrony pozycji Goniądz wybudowano na lewym, wyżej położonym brzegu Biebrzy. Czy jak w przypadku odcinka Nowogród planowano wykonać przed linią obrony teren zalewowy?
Matt
pozdro
 
 
paramedmir 
bunkrołazik pospolity


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Paź 2006
Posty: 76
Skąd: Zambrów
Wysłany: Czw 17 Mar, 2011 18:39   

w relacji płk Tabaczyńskiego dostępnej na stronie Instytutu im Sikorskiego możemy przeczytać o "4 działach w bunkrach w rejonie Twierdza-Goniądz" o których schronach wspominał plk Tabaczyński?Czy w sektorze Goniądz wybudowane były schrony posiadające na uzbrojeniu artylerie?Pozdrawiam
 
 
budomar 
bunkrołazik pospolity


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 71
Skąd: sam nie wiem
Wysłany: Pią 18 Mar, 2011 15:57   

tak- był to tradytor nr.1024 na przedpolu fortu I oraz drugi tradytor nad Kan. Rudzkim
_________________
1 września 1939 Hitler zaczął swoje tournee po Europie
 
 
Theo 
bunkrołaz



Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 142
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 25 Mar, 2011 15:41   

budomar napisał/a:
tak- był to tradytor nr.1024 na przedpolu fortu I oraz drugi tradytor nad Kan. Rudzkim

Oba tradytory zostały opisane w wątku pod linkiem : http://4historie.pl/forum...er=asc&start=10
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group