Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Polsko-czeski konflikt graniczny w Cieszynie?
Autor Wiadomość
drozd 
bunkrołaz


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 130
Skąd: Chorzów
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 5:31 pm   

Jest mowa o 90 dywizjach, bez podania przynależności narodowej tychże, ale zakładam że chodzi o jednostki francuskie. Następnie autor Twojego cytatu wspomina coś o armiach pancernych (chodzi chyba o armie francuskie...) :mrgreen: , oczywiście Francja w 1940 roku dysponowała tuzinami armii pancernych...bez komentarza
Przewaga w lotnictwie, była chyba tylko na papierze, bo jakościowo to lotnictwo francuskie nie mogło się równać z Luftwaffe (a RAF dopiero instalował się na kontynencie).
Pomimo iż Francuzi mogli liczyć jedynie na siebie (Anglicy dopiero lądowali), podjęli ograniczone działania w kraju Saary (zgodnie z umową sojuszniczą), oczyszczając przedpole Westwallu dla przyszłej ofensywy. Trwała mobilizacja dywizji drugorzutowych (bo te 90 dywizji było tylko na papierze, większość trzeba było najpierw zmobilizować i przygotować), przygotowywano stanowiska ciężkiej artylerii, rozpoznawano niemieckie pozycje.
Moim zdaniem koło 20 września Francja by ruszyła...
Ale wobec rozbicia polskiej armii koło 15 września rodzi się pytanie po co? Polakom to i tak by nie pomogło w niczym a armia francuska złożyła by olbrzymia daninę krwi przełamując niemieckie pozycję w imię czego?
A w tym czasie ze wschodu nadciągałyby zaprawione, doświadczone w boju jednostki Wehrmachtu.

Odwracając kota ogonem, jeżeli Hitler we wrześniu zdecydowałby o zaatakowaniu najpierw Francji czy sądzisz że Wojsko Polskie byłoby gotowe podjąć natychmiast działania zaczepne o rozmachu wielkiej ofensywy?
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8700
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 5:34 pm   

Ja zakładam (naiwnie), że literaturą podstawową do zagadnienia są tomy PSZ i roczniki WPH, gdzie w wielu artykułach przedstawiono rozważania dotyczące problemów naszej dyskusji. Również dotyczące układów pomiędzy RP a Francją, czy pomiędzy CS a Francją..
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
drozd 
bunkrołaz


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 130
Skąd: Chorzów
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 5:45 pm   

Safnat, ale w linku który podałeś nie ma nawet wzmianki o źródłach tej informacji. Jak mozna dyskutować z danymi zaprezentowanymi w ten sposób?
Porównaj sobie choćby dane dotyczące zestrzeleń z opracowaniem Emmerlinga...
Nie można do końca wierzyć raportom i ustaleniom strony niemieckiej ale tez przyjmowanie bezkrytyczne danych polskich jest, przyznasz, błędem.
 
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 589
Skąd: Karczew
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 8:22 am   

Nie padło jeszcze stwierdzenie iż Francja i Wielka Brytania znały treść układu Ribbentrop -Mołotow, nasz los był już przesądzony. Co do dyskusji o francuskich działaniach wojennych na przedpolu Westwallu opisywał to dość ciekawie Jarek Chorzępa podajże na forum DWS.
Panowie nas nie powinna interesować Francuska ofensywa tylko kompletny blamaż naszego MSZ i wywiadu!!!
Brak przewidywania karygodny, by coś ugrać na wojnie trzeba być podmiotem nie przedmiotem!!!
Czyli trzeba mieć państwo,gospodarkę i armię a nie zostać w dwa tygodnie wymazany z gry i zdany na łaskę i niełaskę sojuszników,wydarzenia z 1920 roku powinny naszym politykom dać wiele do myślenia.
U sterów władzy zasiadali ludzie którzy naiwnie wierzyli w honor i pisemne deklaracje sojuszników i całkowicie ignorowali sytuacje geopolityczną wokół Polski.
Co do sojuszu z Niemcami to należało się zaangażować tylko częścią sił i czekać na wyklarowanie sytuacji politycznej na świecie. Po tym co stało się z WP we wrześniu 1939 roku nie oczekujmy ze zapewnilibyśmy Niemcom tak wielką pomoc w pobiciu armii która bądź co bądź maiła 22tys czołgów,my większość swoich straciliśmy w odwrotach i bezsensownych manewrach,ci z naszych dowódców którzy dali plamę w wojnie z Niemcami nie przeistoczyłoby się momentalnie w Mansteinów, Rommlii i Guderianów!!!
ale zyskalibyśmy kilka lat na intensywna rozbudowę i modernizacje wojska,może nasi analitycy poszliby po rozum do głowy patrząc jak w miesiąc pryska potęga Francji. Nie należało być pierwszym chłopcem do bicia.
Swoją drogą Wołoszański w jednym z ostatnich swoich programów pozwolił sobie powiedzieć po co Anglia dała nam gwarancje nienaruszalności granic-to miało utrwalić nasz opór i niedopuścic do zawarcia kompromisu z Niemcami.... bo przecież ta sama Anglia która nam wydzierała Gdańsk w Wersalu nie zamierzała za niego umierać dla Polski tylko zyskać na czasie przed rozgrywka z Niemcami.
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
RB120 
trochę się zna na rzeczy...



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 231
Skąd: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 9:04 am   

Taki nasz straceńców los...

Tylko chyba trochę odbiegliśmy od tematu
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8700
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 9:31 am   

Hubertus1656 napisał/a:
U sterów władzy zasiadali ludzie którzy naiwnie wierzyli w honor i pisemne deklaracje sojuszników i całkowicie ignorowali sytuacje geopolityczną wokół Polski.

Nie wiem co jest "gorsze": honor i głupota, czy może zaprzedanie obcym wywiadom. Sytuacja wtedy była o tyle dobra, że mieliśmy jakąkolwiek armię, a różnica w środkach bojowych nie była tak duża jak teraz.

Odeszliśmy od tematu, lecz jak ciekawie się zrobiło...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
safnat 
starszy bunkrolog


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 848
Skąd: Śląsk
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 2:26 pm   

ten temat można rozbić na dwa oddzielne...
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8700
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lut 18, 2010 12:15 pm   

Oczywiście, że można... Zachęcam do zapoznania się z wątkiem: http://www.dws.org.pl/vie...t=15181&start=0
Jeśli ktoś sobie zyczy to mam analizę gen. Stachiewicza nt. Westwall'u...

pozdr
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 589
Skąd: Karczew
Wysłany: Sob Lut 20, 2010 5:45 pm   

To opracowanie mogłoby być ciekawe:)
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8700
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Mar 02, 2010 3:36 pm   

Proszę...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group