Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
fort artyleryjski
Autor Wiadomość
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8796
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2010 20:36   

Hmm.. raczej to co zaproponowałeś p. Moese uznałby za pseudodefinicję, w naszym wypadku chodzi raczej o stworzenie definicji regulującej... Oczywiście mogę się mylić, proszę mnie naprowadzić na właściwy typ definicji...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
egojack 
bunkrolog


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 359
Skąd: Radomsko
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2010 20:54   

Nie brnąwszy w zawiłości logiczne mam na myśli definicję, która będzie miała postać:
Fort artyleryjski jest to fort..taki i taki............., który wyróżnia się tym, tym i tym, a jego specyficzna cechą jest to i to.
 
 
 
DaSk 
bunkrolog


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 397
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2010 20:59   

Tak mi się wydaje, że z uwagi na różnice w "szkołach" fortyfikacyjnych (przynajmniej tych istniejących na terenie Polski) stworzenie jednorodnej definicji raczej jest niemożliwe. Ze względu na generalizację, będzie ona w jakimś sensie ułomna. A poza tym po co tworzyć coś takiego?
 
 
egojack 
bunkrolog


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 359
Skąd: Radomsko
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2010 21:12   

DaSk napisał/a:
Ze względu na generalizację, będzie ona w jakimś sensie ułomna. A poza tym po co tworzyć coś takiego?


Zgadza się, do doskonałości można się tylko przybliżyć. Po co? Bo tan na planszy wydała się Owiczowi niedoskonała :wink:
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010 00:13   

Ale skoro komplikujecie problem zamiast zmierzać do rozwiązania to ja też ... :twisted:
Fortyfikacje wysunięte przed główny obwód pojawiły się ... ho, ho i ho, ho kiedy. Albo jeszcze wcześniej. Dla uproszczenia nie od tych początków zacznę ale od okresu nieco późniejszego. A dokładnie od momentu kiedy sprytni Włosi, po kilkudziesięciu latach prac doprowadzili swoją odpowiedź na strzelającą żelazną kulą artylerię gładkolufową do formy dojrzałej. Był to, jak każdy się zapewne domyśla, system bastionowy fortyfikacji. W systemie tym, w uproszczeniu, dawne elementy flankujące (baszty, basteje) zamieniły się w kształtne bastiony (innych różnic nie wymieniam, gdyż w danej chwili nie są istotne). Obok jednak ciągłych fortyfikacji, na które składały się wspomniane elementy flankujące (bastiony) i łączące je kurtyny pojawia się detaszowany element zwany rawelinem, pełniący początkowo głównie funkcję osłony bramy a więc nowej formy barbakanu. Wraz z rozwojem nowych form oblegania fortyfikacji, wymuszanych przez pole walki zdominowane w coraz większym stopniu przez broń palną, ilość "zewnętrzy" zaczyna rosnąć. Szczególne nasilenie tego procesu ma miejsce odkąd pan Vauban przećwiczył na holenderskich twierdzach swój system ataku regularnego. Odpowiedzią staje się (między innymi) gwałtowny rozrost "zewnętrzy". Celem ich istnienia jest spowalnianie prac oblężniczych drogą zmuszania atakującego do opanowywania ich po kolei. Rozrost twierdzy osiąga jednak w pewnym momencie granice, kiedy dalsze konstruowanie kolejnych obwodów staje się ekonomicznie nie do udźwignięcia. Trzeba albo zaniechać dalszej rozbudowy albo ... przejść na układ szkieletowy. W ten sposób coraz częściej przed pierścień ciągły wysuwa się pierścień punktowy złożony początkowo z prostych dzieł (najczęściej lunet) a w miarę upływu czasu także fortów. Szczególnie kiedy systemowi bastionowemu i kleczczowemu wyrasta silna konkurencja w postaci systemu poligonalnego, będącego niczym innym jak dojrzałą formą odpowiedzi na oblężenie Vaubanowskie. I kiedy wydaje się że znowu uporano się z problemem, nowe działa gwintowane zaczynają pokazywać co potrafią. Początki w latach 1850-tych jeszcze nie zapowiadają dramatu. Wojna secesyjna z lat 60-tych przynosi już jednak katastrofę poligonalnym fortyfikacjom nabrzeżnym. Ale nadal mało kto zwraca na problem uwagę. Wojna toczy się bowiem za oceanem i jak twierdzą niektórzy "nie jest w pełni miarodajna". Nadchodzi jednak rok 1870-ty kiedy to pruskie, gwintowane a w dodatku już odtylcowe armaty duszą opór jednej po drugiej francuskich twierdz. Ta wojna jest już w pełni "miarodajna" i zmusza do kompleksowego przepracowania stosowanych dotychczas zasad konstruowania fortyfikacji. Tak pojawia się system który dziś nazywamy w naszym kraju "fortowym ześrodkowanym" i jego główny składnik - fort artyleryjski. Przetrwa on sobie około 20 lat, do momentu kiedy pocisk z zapalnikiem ze zwłoką i rosnące kalibry dział oblężniczych każą szukać nowych rozwiązań za pomocą pancerza i rozproszenia. Przypomnienie (w dramatycznym skrócie i w konsekwencji takim też uproszczeniu) wydaje mi się konieczne do zrozumienia czym jest fort artyleryjski. A dokładniej - czym jest, względem konstrukcji wcześniejszych (fort poligonalny) i późniejszych (fort pancerny, fort rozproszony/grupowy).
_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
RB120 
trochę się zna na rzeczy...



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 231
Skąd: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010 09:03   

chyba właśnie dlatego czytam to forum :wink:
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010 19:21   

W fortyfikacji, podobnie jak i innych dziedzinach działalności człowieka, rozwój odbywa się poprzez ewolucję lub rewolucję. Rezultatem którego z tych dwu modeli jest fort artyleryjski?
_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8796
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010 19:47   

To musi być sprawka rewolucji....
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Owicz 
prawie wszystko wiedzący



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 2570
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 29 Wrz, 2010 04:18   

darecki napisał/a:
To musi być sprawka rewolucji....

Uzasadnij proszę swój punkt widzenia ... :)
W ramach pomocy wspomnę o dwu sprawach:
1) obiekty o cechach fortów artyleryjskich pojawiają się już w latach 60-tych interesującego nas wieku.
2) warto przyjrzeć się późnym fortom reditowym. Coś je odróżnia od ich starszych braci ...
_________________
www.fortyfikacjawalczaca.blogspot.com
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8796
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 29 Wrz, 2010 10:28   

Owicz napisał/a:
Uzasadnij proszę swój punkt widzenia ...

Ot, intuicja...
Ale nie krępuj się.. Proszę! :mrgreen:
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group