Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
R514 z Góry Dyliki w Turośli
Autor Wiadomość
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 590
Skąd: Karczew
Wysłany: Sro Sty 05, 2011 9:24 am   

Jeżeli mogę się wtrącić to odnoszę wrażenie że autor dawno nie oglądał rysowanych schronów.
Dla przykładu podam R514 z Góry Dyliki w Turośli:
Odnoszę wrażenie że umiejscowienie piecyka jest błędne

[ Dodano: Sro Sty 05, 2011 9:41 am ]
na moje oko to ten obiekt nie posiada też wyjścia awaryjnego w śluzie...
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
jes 
bunkrołaz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 100
Skąd: Gliwice/Jastarnia
Wysłany: Sro Sty 05, 2011 9:52 am   

Na rysunku R 514 z Turośli większą chyba bzdurą są drzwi wejściowe.
Otóż pancerz osłony wejścia 1P7 nie ma tu ramy dolnej, więc zamocowane są do ... niczego.
W rzeczywistości nigdy tych tych drzwi tu nie było.
Także narysowane są jako dziwnie wąskie i wysokie.
Widać więc, że grafik tu wyraźnie improwizował.
Wprowadza to czytelnika w błąd i deformuje najważniejszą cechę tego obiektu, decydującą o jego absolutnej wyjątkowości, czyli improwizowane wykorzystanie pancerza 1P7.

Pytaniem jest; ilu czytelników będzie teraz twierdzić, że w Turośli NA PEWNO osadzono KOMPLETNY pancerz 1P7.
[na przykład na Wikipedii, ku irytacji dareckiego :-) ]
_________________
W Polsce wszystko jest możliwe. Nawet zmiany na lepsze.
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 590
Skąd: Karczew
Wysłany: Sro Sty 05, 2011 10:02 am   

jakby nie było mamy rekonstrukcję obrazkową nieistniejącej w rzeczywistości 514tki
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8788
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Sty 05, 2011 11:21 am   

Drobna uwaga: z tym wklejaniem rysunków, to dajcie sobie spokój ;)

Raz, że nie mamy na to zgody.. A dwa - trzeba by wkleić prawie wszystkie...
Poza tym tekst - tam się też roi od "ciekawostek"...

Hubertus1656 napisał/a:
jakby nie było mamy rekonstrukcję obrazkową nieistniejącej w rzeczywistości 514tki


Wolę błędną "rekonstrukcję" obrazkową w książce, niż naprawdę złą "rekonstrukcję" na faktycznie istniejących obiektach... Gdyby wszelkiej maści "rewaloryzatorzy" tropili swoje błędy, tak jak tropią je w książce RMJ, to świat byłby piękny...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 590
Skąd: Karczew
Wysłany: Sro Sty 05, 2011 11:32 am   

jeżeli teraz będę tropił takie błędy to by może uniknę ich w swojej "rewaloryzacji" 514tki, nie sadzisz?
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8788
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Sty 05, 2011 11:55 am   

Co ma projekt rewaloryzacji konkretnej 514 do rysunku specyficznej konstrukcji spod Turośli? Gdybyś wszystkie błędy na rysunku wyłapał - to i owszem. Tyle, że do tego trzeba mieć dokumenty na temat tej konstrukcji i wyposażenia, a nie tylko wizję w terenie i rysunek RMJ. Choć oczywiście takie pierwsze zderzenie rzeczywistości z "rzeczywistością obrazkową" powinno dać impuls do dalszych badań. Nie wątpię, że nie da się osadzić futryny tam gdzie jej nie było lub zmienić kierunku otwierania drzwi tylko dlatego, że RMJ tak narysował :mrgreen: Choć jak sobie zaczynam przypominać pewien pomysł zamontowania wyposażenia z niemieckiego schronu z 1934 w obiekcie prawie 4 lata późniejszym... Zaczyna się robić ciekawie... Ale w takich ciężkich przypadkach, książka RMJ już nie zaszkodzi. No chyba, że się trafi w taki jeden i drugi pusty dzban kantem...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
grze$ 
starszy bunkrolog


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 886
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: Sro Sty 05, 2011 2:59 pm   

jes napisał/a:
Pytaniem jest; ilu czytelników będzie teraz twierdzić, że w Turośli NA PEWNO osadzono KOMPLETNY pancerz 1P7.


Daj proszę trochę czasu...
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8788
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sty 28, 2011 11:54 pm   

Chyba ważniejsze pytanie jest: ile osób wie, dlaczego osadzono niekompletny element typu 1P7? Tutaj raczej widzę pole do pracy nad wiedzą czytelników, zamiast szukać "haków" na konkurencję...
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
jes 
bunkrołaz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 100
Skąd: Gliwice/Jastarnia
Wysłany: Sob Sty 29, 2011 8:27 am   

darecki napisał/a:
Chyba ważniejsze pytanie jest: ile osób wie, dlaczego osadzono niekompletny element typu 1P7?

To zależy dla kogo ważniejsze...

darecki napisał/a:
Tutaj raczej widzę pole do pracy nad wiedzą czytelników,

Tak, wszyscy czytelnicy czekają na tą nową publikację...
Lecz na razie jej nie widzą :-)

darecki napisał/a:
zamiast szukać "haków" na konkurencję...

Czy to ma być "d***chron" dla tej nowej publikacji?
Wskazywanie błędów i bzdur teraz nazywa się "szukaniem haków"?
Coś mi to zalatuje "filozofią Kalego"...
I czuję, że tradycyjnie będzie zabawnie!
:-)
_________________
W Polsce wszystko jest możliwe. Nawet zmiany na lepsze.
 
 
Franz Aufmann
[Usunięty]

Wysłany: Nie Lut 20, 2011 11:55 pm   

Byłem w tej 514. Jest połówka pancerza 1P7. Pan Fuhrmeister podaje w "Der neue Panzeratlas 1", że górna połowa, bez dolnej części i drzwi, osadzona została w Regelbau 514 z Narev - Pisa Stellung (nazwa pozycji cytowana ze wspomnianej publikacji).

Pancerz ten jest od samego początku bardzo "pechowy". Pierwsza "nieścisłość" pojawiła się w 1942 roku, podczas prac nad katalogiem pancerzy. Pancerz został nazwany "Stahl-Schartenplatte (MG)". Pan Fuhrmeister w "Der neue Panzeratlas 1" z 2001 roku, zweryfikował mylnie podaną nazwę na "Panzerdecke für Eingang". W niemieckiej dokumentacji z lat 1934 -1936 roku pancerz zaistniał pod nazwą "Panzerdecke über Eingang" (lub w zależności od kontekstu dla liczby mnogiej "Panzerdecke über Eingänge") a w 1941 roku pojawia się pod nazwą "Panzerdecke für Eingang". W polskich materiałach, wydanych w 2006 roku, pancerz został określony słowem "Panzereingang" (Panzer-Atlas 1, Gliwice, 2006 rok, str. 22). Niby nic, ale jest drobna różnica.

Nad pancerzem ciąży fatum. W tym temacie pojawiło się nowe odkrycie, że tylko połówka. Czytelnicy publikacji i uczestnicy forum nadal nie będą wiedzieli, dlaczego tylko górna połówka, a nie całość. Na forum nie pojawiła się żadna informacja wyjaśniająca wyszukany kolejny raz problem.

Beznadziejne pytanie. Dlaczego tylko połówka?

Auf...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group