Historia Vita Memoriae Strona Główna Historia Vita Memoriae
Forum dyskusyjne miłośników historii i fortyfikacji - Grupa Inicjatywna "Cztery Historie"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: darecki
Sob 15 Lip, 2017 15:02
Fortyfikacja niemiecka - pytania
Autor Wiadomość
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8796
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 09 Lip, 2011 21:37   

Hmm, pytasz o coś a później odsyłasz do artu kolegi? ;)
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 590
Skąd: Karczew
Wysłany: Sob 09 Lip, 2011 22:50   

Nie.
Chętnie bym poznał całe zagadnienie chronologicznie od najstarszych i najprostszych obiektów-nawet tych pierwszowojennych. Następnie prześledził ewolucje.
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8796
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 15:28   

A widzisz - też bym chętnie takie opracowanie przeczytał. Problem jednak w tym, że jest mało osób (w PL praktycznie nikt) kto dysponuje odpowiednią wiedzą (archiwalia + godziny "przepracowane" na obiektach), ażeby zrobić taki przekrojowy materiał. A sprawa jest o tyle ciekawa, że istnieje kilka kategorii obiektów, które w zasadzie należałoby omawiać oddzielnie. Ale co tam wentylacja! Przecież tak na dobrą sprawę nie mamy opisanych samych konstrukcji jako takich.... a gdzie tam do detali.
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 590
Skąd: Karczew
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 20:44   

Domel rozebrał HESa i wymieniał łożyska,jak wróci z zagranicy poproszę go sfocenie detalu.
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8796
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 21:06   

??
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 590
Skąd: Karczew
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 21:16   

Wszystkie posiadane HESy są rozbierane i oglądane w środku przez kilkadziesiąt lat różne dziwne rzeczy potrafią by w środku np : gwoździe. Najstarszy (pierwszy pozyskany) przez nas filtrowentylator miał wyrobione łożyska które zostały wymienione.

[ Dodano: Pon Lip 11, 2011 9:19 pm ]
Cytat:
Problem jednak w tym, że jest mało osób (w PL praktycznie nikt) kto dysponuje odpowiednią wiedzą (archiwalia + godziny "przepracowane" na obiektach), ażeby zrobić taki przekrojowy materiał.


Myślę ze trzeba detale powoli opracowywać do czasu aż ktoś to zweryfikuje i poskłada w większą całość.
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8796
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 22:22   

No ale temat HESów z tego co pamiętam jest w innym wątku... ;)

Niewątpliwie czekam na tekst Chudzina o wentylacji. W ogóle dobrym pomysłem jest to, aby osoby zajmujące się jakimiś obiektami publikowały swoje badania. Mam nadzieję, że tym razem jednak ktoś zrobi korektę merytoryczną w roczniku..
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Hubertus1656 
starszy bunkrolog



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 590
Skąd: Karczew
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 22:40   

Mnie o to nie pytaj :) Jestem za cienki:)
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
 
darecki 
wujek kurde samo dobro
Trzeba siać...


Pomógł: 34 razy
Dołączył: 22 Lis 2004
Posty: 8796
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 04 Lis, 2016 15:01   

Dobra Hubi, gdzie to opracowanie Chudzina? ;)
_________________
Instytut Niemieckich Fortyfikacji Wschodnich
 
 
 
Wolf 
bunkrołazik pospolity


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 75
Skąd: Wroclaw
Wysłany: Nie 06 Lis, 2016 12:12   

Jeżeli chodzi o obiekty pierwszowojenne, i ich wentylację, to sprawa jest poruszona w moim tekście który się ukazał w I tomie "Ars Fortificandi - studia i materiały z dziejów architektury obronnej". Dotyczy to wprawdzie obiektów wrocławskich, które są specyficzne, ale wówczas w niemieckich fortyfikacjach przed wentylacją stały dwa zasadnicze zadania;
a) umożliwienia użytkowania obiektów, oraz wspomaganie osuszania i ogrzewania
b) odprowadzania gazów prochowych z wież pancernych

a) Po 1900 roku, a zwłaszcza po 1905 zaczęto sporą ilość obiektów, wyposażać w sztuczną wentylację, zasadniczo w obiektach wentylatory zasysały powietrze zewnętrzne, i szeregiem kanałów rozprowadzały powietrze po wnętrzu. Jaki to ma związek z osuszaniem obiektu ? - to już wynika z praktyki w użytkowaniu - okazuje się, że modernizowane na początku wieku obiekty, najczęściej ulegają silnemu zawilgoceniu, jeśli są tylko ogrzewane, a nie ma w nich działającego systemu wentylacyjnego.
Oprócz tego, że zasadniczo powietrze było do pomieszczeń zasysane z zewnątrz, były też w większych obiektach, pomieszczenia, z których powietrze było wypychane - np. kuchnie i maszynownie. Mimo że, np. w kuchniach (np. w schronach Kellermannstellung w Twierdzy Metz) potrzeba wentylacji (wyprowadzania między innymi pary wodnej) jest ciągła, stosowano napęd ręczny wentylatorów. W nielicznych obiektach stosowano napęd elektryczny urządzeń wentylacyjnych, przy czym napęd wentylatorów nie był bezpośredni, praktykowano transmisję pracy silnika za pomocą łańcucha lub paska klinowego.

b) w bateriach pancernych, albo obiektach które były połączone z takimi bateriami (np. koszary Feste Prinzregen Luitpold w Twierdzy Metz) stosowano osobne wentylatory tłoczące powietrze bezpośrednio do poziomów bojowych wież pancernych. Gazy prochowe opuszczały wieżę, przez szczelinę między kopułą wieży a przedpancerzem - w kilku jednak przypadkach problem ten rozwiązano trochę inaczej. Tutaj częściej stosowano napęd elektryczny.

Lokalizacja wentylatorów bywała przeróżna, często, te duże urządzenia, instalowano w korytarzach albo kazamatach, zwłaszcza robiono tak w modernizowanych obiektach budowanych od końca lat 80' XIX wieku. Niestety takie modernizacje, w większości przypadków, odbywały się kosztem wygody i możliwości rozmieszczenia załogi. Warto też zaznaczyć, że chociaż chyba wszystkie te wentylatory (przynajmniej te które widziałem zachowane) były produkcji Siemensa, to było przynajmniej kilka wielkości tych urządzeń. Podstawowe, obsługiwało czerpnię średnicy 25-30 cm, i podawało powietrze przez lutnię średnicy 30cm. Były też mniejsze odmiany, równie chętnie stosowane, obsługujące czerpnię średnicy 20-25 cm i lutnię średnicy 20 cm. Ale były też nietypowe, gigantyczne wentylatory, obsługujące lutnie o średnicy powżej 30 cm - tych używano zwłaszcza w starszych modernizowanych fortach, i w nowoczesnych festach.

Wszystkie czerpnie, były okryte perforowanymi płytami stalowymi, w najróżniejszych wariantach. Montaż osłony lutni płytą stalową, przeprowadzano w ten sposób, że płyta tkwiła najczęściej na czterech śrubach, które przechodziły przez fasadę obiektu, po wewnętrznej stronie, znajdowały się gwintowania śrub, oraz nakrętki. Żeby lepiej rozłożyć siły działające na ścianę na której "wisiała" płyta, stosowano duże kwadratowe podkładki pod śruby. Waga samej płyty jest do oszacowania, ponieważ np. we Wrocławiu, były to płyty o następujących gabarytach 100x100x5cm (w zasadzie prawdopodobnie raczej pięć warstw po 1cm, niż jedna płyta 5cm).

W zasadzie jeśli chodzi o podstawowe kwestie, to tyle.

Źródła;
Technische Vorschrift A. 12a
Technische Vorschrift A. 26
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group